rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 57
2014-03-25 18:30
Typ:
2
Kurs:
2.75
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W Gdańsku padł remis 1-1, który w lepszej sytuacji przed rewanżem stawia zespół Miedzi Legnica. Ale nie tylko dlatego kursy na Miedź lecą w dół i staje się według bukmacherów faworytem do awansu do półfinału Pucharu Polski. Otóż Arka Gdynia jest aktualnie przetrzebiona przez kontuzje : Michał Szromnik, Paweł Oleksy, Tomasz Jarzębowski, Michał Marcjanik, Michał Rzuchowski, Michał Szubert i Igor Tyszczenko to lista kontuzjowanych zawodników w ekipie trenera Pawła Sikory, ponadto za czerwoną kartkę z pierwszego meczu pauzować będzie również Sławomir Cienciała, sporo jest więc tych osłabień w drużynie Arki. Jak natomiast wygląda sytuacja w drużynie Adama Fedoruka? Jakub Chrzanowski, Mateusz Szczepaniak oraz Piotr Kasperkiewicz pauzują za nadmiar żółtych kartek i są to w sumie jedyne osłabienia tej drużyny przed rewanżowym meczem ćwierćfinałowym w Pucharze Polski. Sytuacja kadrowa lepiej więc wygląda u gospodarzy, ale osobiście twierdze, że to wcale nie sprawia, że Miedź to spotkanie wygra. Moim faworytem tego spotkania są bowiem gości, Miedź zimą bardzo mądrze się wzmocniło, głównie zawodnikami z Ekstraklasy takimi jak Tomasz Kowalski (Widzew), Bartosz Ślusarski (Lech), Mateusz Cichocki (Legia) czy Paweł Oleksy (Zagłębie), te transfery mają pomóc wywalczyć Arce awans do Ekstraklasy. I trzeba przyznać, że wiosną Arka w I.lidze radzi sobie naprawdę nieźle, 3 mecze i 3 zwycięstwa z GKS Tychami, Flotą i Wisłą Płock i tym samym awans na pozycję wicelidera rozgrywek. Widać, że nawet bez kilku kontuzjowanych zawodników Arka potrafi nieźle sobie radzić i potrafi wygrywać. Miedź Legnica natomiast wiosnę rozpoczęła od porażki z Flotą, później był remis z Sandecją i wygrana z Okocimskim Brzesko. Widać, że wyniki nie powalają na kolana i co ważniejsze wydaje się, że piłkarze Miedzi mieli łatwiejszy terminarz na początek wiosny a mimo to stracili do Arki 5 punktów w tych 3 spotkaniach. Ponadto warto zauważyć, że owszem w pierwszym meczu padł remis, ale Miedź w tym sezonie 1.ligi więcej punktów zdobyło w meczach wyjazdowych (15) niż w meczach domowych (12). Z drugiej strony również Arka więcej punktów w tym sezonie zdobyła w meczach wyjazdowych (20) niż u siebie (17). Wydaje mi się więc, że wcale nie należy w tym meczu jedynie patrzeć na listę kontuzjowanych zawodników, bowiem Arka jak na razie nawet bez tych kontuzjowanych piłkarzy w rozgrywkach ligowych wygrywa i chociażby ostatnio z Flotą w Świnoujściu na wcale nie łatwym terenie. Myślę, że dziś jeśli nie przytrafi się taka sytuacja jak w pierwszym meczu (czerwona kartka na początku spotkania) to Arka udowodni swoją wyższość nad Miedzią i ją po prostu pokona.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-24 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.06
Bukmacher:
106 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na zakończenie 27 kolejki Ekstraklasy lider rozgrywek Legia Warszawa zmierzy się w Gliwicach z Piastem, celem na to spotkanie dla podopiecznych Henninga Berga jest oczywiście zdobycie 3 punktów. Piast natomiast postara się udowodnić, że wygrana z Ruchem nie była przypadkowa i również dziś piłkarze z Gliwic postarają się o sprawienie niespodzianki. Tym bardziej, że Piast wciąż ma o co walczyć, co prawda aktualnie zajmują 12.miejsce, ale gdyby dziś udało się zgarnąć komplet punktów to do 8.miejsce (dającego grę w grupie mistrzowskiej) będzie brakować już tylko 2 punkty. Obie drużyny dziś powinny zagrać o zwycięstwo i myślę, że warto spróbować w tym meczu zagrać over 2.5 goli w meczu. Legia Warszawa to wszak nie tylko lider ale również najskuteczniejsza drużyna w Ekstraklasie - do tej pory strzelili już 51 goli. Ponadto obserwując grę Legii w ostatnim czasie zauważyłem, że jest to drużyna, która bez większych kłopotów stwarza sobie groźne sytuacje podbramkowe, jednak czasami mają jeszcze kłopoty z ich wykorzystywanie. Jeśli chodzi natomiast o Piasta to co prawda jedna z najsłabiej grających drużyn w Ekstraklasie pod względem zdobywanych bramek - do tej pory strzelili tych goli 24 (mniej bramek zdobytych mają tylko Podbeskidzie i Widzew). Warto jednak pamiętać, że akurat w bezpośrednich spotkaniach Piasta z Legią overy 2.5 goli notowane były w ostatnim czasie dość często: 20.10.13 TMO Legia Warszawa Piast Gliwice 4 : 1 ++ 27.04.13 TMO Piast Gliwice Legia Warszawa 0 : 0 -- 28.10.12 TMO Legia Warszawa Piast Gliwice 3 : 2 ++ 26.09.12 PUC Piast Gliwice Legia Warszawa 1 : 2 ++ 23.04.10 TMO Legia Warszawa Piast Gliwice 3 : 0 ++ 17.10.09 TMO Piast Gliwice Legia Warszawa 1 : 1 -- 17.04.09 TMO Piast Gliwice Legia Warszawa 0 : 1 -- 27.09.08 TMO Legia Warszawa Piast Gliwice 3 : 1 ++ Jak wygląda sytuacja kadrowa przed dzisiejszym spotkaniem? Legia do Gliwic przyjedzie bez Saganowskiego, Astiza, Guilherme i Pinto, być może również Tomasz Brzyski opuści dzisiejsze spotkanie z powodu kontuzji. Gospodarze natomiast mają znakomitą sytuację kadrową bowiem wszyscy piłkarze są do dyspozycji trenera Brosza. Podsumowując myślę, że na zakończenie 27 kolejki Ekstraklasy czeka nas naprawdę ciekawe spotkanie. W ostatnich meczach Legii miał łatwość dochodzenia do dobrych sytuacji podbramkowych i myślę, że dziś może być podobnie bowiem Piast w obronie nie jest monolitem - 39 goli straconych już w tym sezonie (więcej mają tylko piłkarze Cracovii i Widzewa). Ponadto pamiętajmy, że statystycznie w meczach Legii pada najwięcej goli spośród wszystkich drużyn Ekstraklasy - średnia 3.0 bramek na mecz. Mam nadzieje, że po dzisiejszym meczu ta średnia przynajmniej się utrzyma w wykonaniu Legii, a kto wie może i nieco się poprawi.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-24 14:00
Typ:
2
Kurs:
2.29
Bukmacher:
129 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Najsłabsza drużyna rosyjskiej Premier Ligi Anzhi Machaczkała w rundzie wiosennej jak na razie wygrał (z Kazaniem) i zremisowała (ze Spartakiem Moskwa), czy dziś nadeszła chwila na pierwszą porażkę? Wydaje się, że dzisiejszy rywal czyli CSKA Moskwa jest najtrudniejszym przeciwnikiem z jakimi na wiosnę przychodziło się mierzyć ekipie z Machaczkały. CSKA bowiem to aktualnie 5 drużyna ligowej tabeli, z tym, że w tej kolejce zespoły wyprzedzające ją czyli Spartak Moskwa i Dynamo Moskwa zgubiły punkty i dla CSKA jest dziś spora szansa na zbliżenie się do czołówki - warunek wygrana z Anzhi. Wspomniałem, że Anzhi to najsłabsza drużyna w lidze, w 21 kolejkach zdobyli raptem 12 punktów i przegrali 11 spotkań ligowych. Czasy kiedy budowano tutaj wielką drużynę i grali tu tacy gracze jak Eto'o dawno minęły i teraz mamy tego efekt. CSKA natomiast jak już wspomniałem zajmują 5.miejsce a ich dorobek to 37 punktów zdobytych, więc już pod względem punktów widać jaka jest obecnie różnica pomiędzy tymi drużynami. Ponadto wydaje się, że CSKA to również zdecydowanie silniejsza kadrowo drużyna niż Anzhi. Pomijając już fakt, że niemiecki portal transfermarkt.de wartość piłkarzy CSKA Moskwa to 157.450.000 €, a średnio jeden piłkarz tej drużyny wart jest 7.156.818 €. Anży Machaczkała natomiast jest wyceniana na 50.250.000 €, a średnia wartość piłkarza tej drużyny to 1.861.111 €. Ponadto zobaczmy jakich piłkarzy mają do dyspozycji obaj trenerzy, w CSKA grają m.in. Igor Akinfeev w bramce, w obronie Vasili Berezutski, Mário Fernandes, w drugiej linii Pontus Wernbloom, Rasmus Elm, Alan Dzagoev, Zoran Tosic a z przodu Ahmed Musa i Seydou Doumbia. W ekipie Anzhi tak znanych zawodników w kadrze nie ma jedynie Vladimir Bystrov, Diniyar Bilyaletdinov czy Odil Akhmedov to zawodnicy, których można wyróżnić. CSKA więc jeżeli myśli wciąż o tym by zagrać w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów (a taki cel minimum jest na ten sezon) to nie mogą sobie pozwalać na straty punktowe w takich właśnie meczach jak z Anzhi. Według mnie jeżeli dziś CSKA zagra na swoim wysokim poziomie to nie powinno mieć problemów z odniesieniem dziś zwycięstwa. Myślę, że jest to dobry typ na dzisiejsze popołudnie.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-23 21:00
Typ:
2
Kurs:
3.33
Bukmacher:
233 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Mecz, który ma dziś sporo wyjaśnić odnośnie nie tylko tego czy Barcelona już dziś straci szansę na mistrzostwo Hiszpanii. Dzisiejsze El Clasico ma również dać odpowiedź na to czy Real jest rzeczywiście tak mocny jak pokazują to ostatnie mecz, i czy Barcelona faktycznie przeżywa aktualnie regres formy i jest w tym sezonie słabszą drużyną niż w poprzednich sezonach. Dzisiejszy mecz na Santiago Bernabeu zapowiada się naprawdę ekscytującą również dlatego, że Barcelona chcą zachować szanse na tytuł mistrzowski musi dziś wygrać, natomiast Real jedynie może i nie muszą za wszelką cenę wygrać tego spotkani, im remis również w kontekście walki o tytuł mistrzowski dziś zapewne by odpowiadał. Faworytem dzisiejszego spotkanie jest mimo wszystko Real Madryt. Drużyna Carlo Ancelottiego od dłuższego czasu punktują regularnie na własnym stadionie, oprócz porażki na początku sezonu z Atletico Madryt w pozostałych domowych spotkaniach "Królewscy" wygrywali - 12 zwycięstw. Wiemy również z jakimi problemami ostatnio FC Barcelona grała w meczach wyjazdowych, w 5 ostatnich takich spotkaniach wygrali tylko raz z Sevillą, 2 razy zremisowali i 2 razy przegrali (2 ostatnie mecze z Sociedad i Valladolid). Ponadto pamiętajmy, że ostatni raz Barcelona na Bernabeu 18 stycznia 2012 roku (2-1) od tamtej pory obie te ekipy grały ze sobą jeszcze 3 razy w Madrycie i 2 razy wygrywał Real i raz padł remis. Co więc powoduje, że dziś zdecydowałem się zagrać na wygraną Barcelony? Przede wszystkim to o czym napisałem już na wstępie czyli tym, że Barcelona jest postawiona pod ścianą, podopieczni Gerardo Martino muszą dziś wygrać jeżeli chcą nadal liczyć się w walce o tytuł mistrzowski. Ponadto liczę na pełną mobilizację w ekipie Blaugrany, wydaje się bowiem, że Barcelona gdy jest skreślana przez wszystkich potrafi znakomicie się zmobilizować. Chodzi mi oczywiście o rywalizację z Manchesterem City, w którym wielu wieściło, że Barcelona nie tyle będzie miała kłopoty z wywalczeniem awansu co po prostu odpadnie. Barcelona natomiast zagrała z Manchesterem City dwa najlepsze mecze w swoim wykonaniu w ostatnim czasie i bez większych problemów wywalczyli awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach przed dzisiejszym El Clasico? Gerardo Martino powołał na to spotkanie 21 zawodników i jedynie brakuje w tej kadrze Puyola, który jest kontuzjowany. Nieco inaczej wygląda sytuacja w Realu, otóż poza kadrą są Sami Khedira, Álvaro Arbeloa i Jesé Rodríguez, w 22 osobowej kadrze znaleźli się natomiast Karim Benzema i Isco, którzy mieli w tym tygodniu kłopoty ze zdrowiem i według mnie mimo, że są w kadrze to wcale nie muszą dziś wyjść w podstawowej "11" Realu. Podsumowując liczę, że Barcelona będzie potrafiła zmobilizować się tak jak na mecze z Manchesterem City i zagra dziś naprawdę bardzo dobre zawody. Ponadto wiele mówiło się ostatnio, że Barcelona zbytnio przystosowuje się do warunków jakie narzucają im rywale w lidze hiszpańskiej (mecze wyjazdowe), wydaje się, że dziś gdyby Real narzucił swój styl gry i Barcelona by się do tego dostosowała to wcale nie stałaby na straconej pozycji. Piłkarze Barcelony mieliby więcej miejsca do rozgrywania swoich ataków pozycyjnych i więcej miejsca mieliby zawodnicy ofensywnie Barcelony. Myślę więc, że warto tutaj nieco zaryzykować i mimo wszystko zagrać na wygraną Barcelony.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-23 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.03
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Odkąd w roli szkoleniowca Śląska Wrocław jest Tadeusz Pawłowski, drużyna ta nie przegrała mecz: wygrana z Cracovią i remisy z Legią i Zagłębiem Lubin. Z drugiej strony mamy Roberta Warzychę, który również od niedawna rozpoczął pracę szkoleniowca w Górnika i na początek udało im się zremisować z Pogonią Szczecin 1-1. Osobiście ciężko jest mi przewidywać jakim rezultatem może zakończyć się to spotkanie ale wydaje mi się, że powinno być ciekawie. Górnik Warzychy oglądałem w starciu z Pogonią i trzeba przyznać, że zespół z Zabrze potrafił stwarzać sobie sytuacje podbramkowe (brakowało jednak skuteczności) ale też sporo kłopotów miała ta ekipa w grze obronnej. Jeśli chodzi o Śląsk to atak tutaj opiera się oczywiście o Marco Paixao, ale na co zwróciłem również uwagę w grze Śląska to bardzo radosna twórczość w grze obronnej. Szczególnie mam na uwadze mecz z Legią, gdzie owszem próbowali grać do przodu ale z tyłu wyglądało ta naprawdę bardzo kiepsko i remis mogą zawdzięczać m.in. temu, że w Legi stawia się na takich graczy jak chociażby Duda. Osobiście wydaje mi się więc, że może to być naprawdę ciekawe spotkanie w którym jedni i drudzy bez większych kłopotów powinni dochodzić do sytuacji podbramkowych. Grając over 2.5, mam jednak nie tylko na uwadze, dość radosną twórczość jednej i drugiej ekipy w obronie ale również sytuację kadrową w obu ekipach. Jak wiemy w Górniku od dłuższego czasu jest szpital, grać od dłuższego czasu nie mogą Seweryn Gancarczyk, Mariusz Magiera, Pavels Steinbors, Błażej Augustyn, Adam Danch, Gabriel Nowak, Mariusz Przybylski, Paweł Olkowski i Konrad Nowak, ostatnio natomiast do listy kontuzjowanej dołączyli również Oleksandr Szeweluchin i Boris Pandża. To wszystko sprawia, że w kadrze Górnika aktualnie do dyspozycji trenera jest 3-4 obrońców, którzy może oprócz Rafała Kosznika nie są zawodnikami pierwszego składu! Jeśli chodzi natomiast o Śląsk to tutaj kontuzjowani są Tomasz Hołota, Przemysław Kaźmierczak i Marcin Przybylski, poza kadrą są również Sebastian Mila i Mariusz Pawelec, a za czerwoną kartkę musi pauzować Dudu Paraiba. Na koniec dodam również, że w ostatnim czasie kilka overów 2.5 trafiało się w meczach Górnika ze Śląskiem. Otóż w rundzie jesiennej mieliśmy wynik 3-2 dla Górnika, w poprzednim sezonie natomiast również wygrywali gospodarze: Śląsk 2-1, Górnik 4-1. Również w sezonie 2010/11 mieliśmy dwa over 3.5 w rywalizacji Śląsk z Górnikiem i wtedy również mecze wygrywali gospodarze: Śląsk 4-0 i Górnik 3-1. Liczę, że dziś również trochę bramek padnie, wszak ostatnio gra defensywna jednych i drugich pozostawia wiele do życzenia, a przecież i w jednej i drugiej ekipie są piłkarze, którzy potrafią prezenty w obronie wykorzystywać.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-22 18:30
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.06
Bukmacher:
106 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W Gdańsku w tym sezonie Lech pokonał Lechię 4-1, w poprzednim sezonie natomiast Lech u siebie wygrał 4-2, natomiast Lechią wygrała grając na własnym boisku 2-0. Jak widać, w ostatnich meczach Lech z Lechią na co jak na co ale na brak emocji i przede wszystkim bramek nie mogli narzekać i mimo, że dziś kurs na over 2.5 goli w meczu jest naprawdę dość wysoki to myślę, że jest to granica jak najbardziej do przekroczenia przez obie ekipy. Oglądając ostatnie mecze Lech z najsłabszymi w naszej lidze Widzewem i Podbeskidziem można było zauważyć, że Lech owszem nie ma problemów ze stwarzaniem sobie sytuacji podbramkowych, ale też potwierdza się to co widzieliśmy we wcześniejszych spotkaniach czyli błędy (m.in. indywidualne) w obronie, gdzie rywale nie tylko potrafią stwarzać sobie sytuacje podbramkowe ale też strzelać gole. Arboleda czy Wołąkiewicz to obrońcy do których ostatnio miano najwięcej pretensji jeśli chodzi o grę obroną. Lechia natomiast to również drużyna, która ma potencjał w ofensywie, ma zawodników kreatywnych z przodu i która ma jednak również kłopoty w defensywie, bo ich aktualny bilans bramkowy to 32 bramki strzelone i 32 bramki stracone. Lech natomiast jest to po Legii najskuteczniejsza drużyna w lidze (45 goli strzelonych i 31 goli straconych). Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach? Lech dziś zagra bez Ubiparipa, Buricia, Ceesaya i Henriqueza, Lechia natomiast dziś do Poznania przyjedzie bez Buzały, Kanieckiego i Deleu. Pamiętajmy, że presja wyniku w Poznaniu jest dość sporo, Lech ostatnio nie zachwyca, mówił się, że w meczach z Widzewem i Podbeskidziem miał być komplet punktów, a niewiele brakowało by zakończyło się raptem 2 punktami i zapewne na tym zakończyła by się misja Rumaka jako szkoleniowca Lecha. Dziś również od Lecha oczekuje się wygranej i to na nich ciąży presja wyniku. Jeśli chodzi o Lechię to Michał Probierz również może odczuwać presję, bowiem mówi się, że właściciele z Gdańska nie wyobrażają sobie by Lechia nie znalazła się w grupie mistrzowskiej. A przypomnę, że aktualnie Lechia zajmuje 9.miejsce i do wyprzedzających ich Jagiellonii tracą 3 punkty, a do Zawiszy i Pogoni już 6, więc nawet na tak nieprzychylnym terenie jak w Poznaniu Lechia musi walczyć o komplet punktów. Spodziewam się więc, że może to być dość otwarte spotkanie zarówno ze strony Lecha jak i ze strony Lechii, mam nadzieje, że przełoży się to na sytuacje bramkowe no i oczywiście same bramki. Myślę, że typ mój jest dość ryzykowny ale warto chyba spróbować zagrać tutaj over.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-21 20:30
Typ:
1
Kurs:
2.22
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wisła Kraków w 3 ostatnich meczach zdobyli raptem 2 punkty dziś pod Wawelem liczą na przełamanie tej złej passy i zwycięstwo, które pozwoli zbliżyć się do liderującej Legii (punktowo) w tabeli. Przesłanki ku temu, że dziś Wisła się odblokuje są, przede wszystkim na pewno bardzo pozytywnie na morale drużyny wpłynął mecz z Legią Warszawa. Przypomnę, że Wisła w Warszawie grała niemal przez całe spotkanie w osłabieniu (czerwoną kartkę dostał lider obrony Arek Głowacki), przegrywali już to spotkanie nawet 0-2, a mimo to "Biała Gwiazda" się nie podała i doprowadziła do remisu. Ponadto warto pamiętać, że Zawisza ostatnio jest bardzo nieregularna, potrafi zagrać naprawdę dobre spotkanie, ale też takie w którym nic im nie wychodzi i przegrywają z kretesem. Warto wspomnieć również o tym, że piłkarze Wisły mieli więcej czasu na przygotowanie się do dzisiejszego spotkania, gdy podopieczni Ryszarda Tarasiewicza we wtorek grali mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Pamiętajmy również, że Wisła mimo ostatnich niepowodzeń wciąż jest najlepiej punktującą drużyną naszej Ekstraklasy w meczach przed własną publicznością : 32 punkty, na co składa się 10 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka. Zawisza natomiast to drużyna, która na wyjazdach nie jest tak skuteczna jak w meczach przed własną publicznością, u siebie ekipa z Bydgoszczy zdobyła już 24 punkty, gdy na wyjazdach tylko 12. Co prawda Wisła dziś zagra bez Arka Głowackiego (czerwona kartka) oraz kontuzjowanych Rafała Boguskiego i Marko Jovanovića, ale co na pewno cieszy Franciszka Smudę to kadry wracają po kontuzjach Łukasz Burliga i Łukasz Garguła i z obu dziś będzie już mógł dziś skorzystać trener Smuda. Jeśli chodzi o Zawiszę to jedynym nieobecnym jest Herold Goulon. Podsumowując, Wisła u siebie nie zwykła tracić punktów, są najlepiej grającą drużyną przed własną publicznością, ponadto są podbudowani tym, że udało im się "wyciągnąć" wynik w meczu z Legią. Zawisza natomiast to drużyna nieprzewidywalna ale jednak widać różnicę pomiędzy Zawiszą u siebie (bardziej otwarta gra) niż na wyjazdach, co widać w zdobyczach punktowych. Myślę, że dziś Wisła powinna sobie poradzić i sięgnąć po 3 punkty.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-21 18:00
Typ:
1
Kurs:
3.44
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Chyba śmiało można napisać, że dzisiejsze spotkanie na stadionie przy al. Piłsudskiego w Łodzi jest ostatnią szansą dla Widzewa na uniknięcie degradacji do niższej klasy rozgrywkowej. Mimo, że jak wiemy po 30 kolejkach będą dzielone punkty na pół, to jednak Widzewowi (już teraz) nic ono nie daje, a co dopiero jeżeli dziś Zagłębie dziś zdobędzie 3 oczka. Wtedy Widzewa nawet cud nie uchroni przed degradacją. Czy dziś Widzew ma szansę się przełamać i w końcu wygrać (ostatnia wygrana z Pogonią Szczecin 2-1) ? Niby wszystko przemawia za "Miedzowymi" bowiem i forma jest lepsza i widać, że drużyna jest lepiej poukładana jak i przygotowana do rundy wiosennej, no i przede wszystkim to Zagłębie ma lepszych piłkarzy. Co więc może skłonić na to, że to właśnie Widzew dziś wygra swój pierwszy mecz od dawien dawna? Przede wszystkim atut własnego boiska, może to wyświechtane ale w przypadku Widzewa atut własnego boiska oraz znakomicie dopingujących kibiców tej drużyny potrafi sprawić, że gospodarze potrafią wspiąć się na wyżyny i punktować. Ja wiemy Widzew na wyjazdach nie punktuje, u siebie natomiast 17 punktów - niewiele ale jednak. Warto jednak dodać, że i Zagłębie ostatnio ma kłopoty z wygrywanie meczów wyjazdowych, w tym sezonie ta sztuka udała im się raz, 4 razy remisowali i 8 przegrali. Ponadto warto dodać, że Zagłębie z Widzewem na ich boisku nie wygrało do 2006 roku, a bilans bezpośredni tych spotkań to 7 wygranych Widzewa, 5 remisów i 2 zwycięstwa Zagłębia. Jak wygląda sytuacja kadrowa przed tym meczem? W Widzewie nic nowego, poza kadrą są Kevin Lafrance oraz Alen Melunović, do gry natomiast są już gotowi Jonathan de Amo Perez oraz Princewill Okachi. U gości natomiast na pewno nie zagra Lubomir Guldan, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Podsumowując, Widzew nie jest dziś faworytem, ale myślę, że stać ich (grając u siebie) w końcu na przełamanie. Gra Widzewa momentami wygląda naprawdę bardzo fajnie, co prawda ostatni mecz z Lechią wyglądał pod tym względem najgorzej ale mam nadzieje, że dziś dla odmiany gra Widzewa będzie wyglądała najlepiej Co oczywiście pozwoli na zdobycie jakże ważnych 3 punktów. Pamiętajmy również, że Zagłębie na wyjazdach traci sporo ze swoich atutów i nie są już tak groźni jak w meczach przed własną publicznością. Myślę, że dziś jak to mówi przed każdym spotkaniem trener Artur Skowronek "to jest właśnie to spotkanie w którym liczę, że drużyna się przełamie, czuję, że będzie dobrze". I jak tu nie wierzyć Skowronkowi

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-19 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.17
Bukmacher:
-100 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Wydaje się, że losy tego dwumeczu rozstrzygnęły się już w pierwszym meczu na Pietrowski Park gdzie Borussia Dortmund wygrała 4-2. Borussia była w tym meczu drużyną lepszą i ciężko spodziewać się by dziś grając u siebie na Signal Iduna Park roztrwonili tą przewagę. Tym bardziej, że wydaje się, że sami rywale wywiesili przed rewanżem białą flagę, bo jak inaczej można nazwać zwolnienie trenera Luciano Spallettiego przed meczem Ligi Mistrzów? Co prawda już jest znany następca Włocha jest nim 37-letni Portuglaczyk Andre Villas-Boas, który jednak swoją pracę w Zenicie rozpocznie jutro, czyli po spotkaniu Ligi Mistrzów, a dziś szkoleniowcem gości będzie Siergiej Semak. Dlaczego zdecydowałem się zagrać na over 3.5 goli? Oglądając pierwsze spotkanie zdziwiony byłem łatwością dochodzenia do sytuacji strzeleckim piłkarzy BVB, oraz jak sporo miejsca mają zawodnicy Jürgena Kloppa w "szesnastce". I mimo, że mówi się, że Borussia jest w kryzysie, co widać zresztą po słabych wynikach w 1.Bundeslidze to jednak wciąż mają naprawdę groźnych zawodników z przodu, którzy gdy pozostawi im się więcej miejsca potrafią to wykorzystać. Myślę, że dziś tego miejsca również Robert Lewandowski i inni zawodnicy BVB w ataku będą mieli sporo, bowiem Zenit nie ukrywa, że do Niemiec przyleciał powalczyć o odrobienie strat i nawet wywalczyć awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. To wszystko wiąże się jednak z tym, że Zenit dziś będzie musiał zagrać dość ryzykownie co oczywiście będzie tylko wodą na młyn dla Borussii. Jak wygląda sytuacja kadrowa przed tym meczem? Goście oprócz zawirowań z trenerem mają również kłopoty z kontuzjami, w Rosji zostali bowiem Cristian Ansaldi, Jegor Baburin i Andriej Arszawin. W obozie BVB kontuzjowani są Ilkay Gündogan, Neven Subotić, Jakub Błaszczykowski i Sven Bender, jest natomiast szansa, że do gry w dzisiejszym spotkaniu gotowi będą Łukasz Piszczek i Marco Reus, których ostatnio nie oglądaliśmy w 1.Bundeslidze. Podsumowując myślę, że będzie to spotkanie otwarte gdzie obie ekipy będą miały swoje szansę na strzelenie goli. Kursy na over 3.5 są bardzo niskie (w graniach 2.00-2.20) co pokazuje, że i buki uważają, że dziś na Signal Iduna Park trochę bramek może paść. Być może wyniku z pierwszego meczu (4-2) nie uda się dziś powtórzyć ale myślę, że granica 3.5 goli w tym meczu jest jak najbardziej do pokrycia. Obie ekipy pokazały już w pierwszym meczu, że owszem mają potencjał w ofensywie i potrafią z niego korzystać, ale też mają luki w obronie. O lukach Zenita już wspominałem ale również w obronie Borussii pojawiały się niezbyt przemyślane zagrania. Myślę, że dziś może być podobnie stąd też moja propozycja na to spotkanie Ligi Mistrzów to over 3.5 goli.

Autor analizy:krz-widzew
2014-03-19 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.76
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Spotkanie rewanżowe 1/8 Ligi Mistrzów, które według mnie może przynieść najwięcej emocji spośród wszystkich starć jakie mogliśmy do tej pory oglądać. Olympiakos na Old Trafford wybiera się z dwubramkową zaliczką (wygrana u siebie 2-0), wtedy w Pireusie oglądaliśmy naprawdę bardzo słaby Manchester United i Grecy skrzętnie z tego skorzystali. Czy dziś Manchester po niepowodzeniach i kompromitacjach w rozgrywkach ligowych odbuduje się i zrewanżuje się Olympiakosowi? Wiadomo, że brak awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów będzie przyjęty na Old Trafford jako porażka, która (kto wie) może przyśpieszyć zakończenie przygody Davida Moyesa w roli menadżera Manchesteru United. Osobiście jednak uważam, że dziś na Old Trafford zobaczymy zupełnie inny Manchester, drużynę, która będzie dążyć do odrabiania strat i zdobywania kolejnych goli. Inna sprawa czy da to Manchesterowi upragniony awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów? Ja postanowiłem zagrać tutaj over 3.5 goli. Manchester jak już wspomniałem musi zaatakować i otworzyć się, wszak musi odrabiać straty poniesione w Pireusie. To oczywiście sprawi, że Olympiakos będzie miał okazje w kontratakach i wydaje się, że dziś na Old Trafford Grecy mogą być mocniejsi w ataku niż przed trzema tygodniami. Co prawda nie ma Michaela Olaitana, ale awizowany jest w pierwszym składzie Nelson Valdez, a być może zagra również Javier Saviola, co byłby naprawdę sporym wzmocnieniem linii ofensywnej zespołu Greckiego. Jeśli już jestem przy sytuacji kadrowej to warto dodać, że w drużynie gospodarzy zabraknie Juana Maty, Chrisa Smallinga i Jonny'ego Evansa. Podsumowując, spodziewam się więc, że dziś Manchester zaatakuje od początku (będzie ryzykował), ponieważ fani The Reds oczekują od nich zaangażowania (którego w pierwszym meczu zabrakło) i oczekują również, że mimo wszystko uda im się awansować do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Olympiakos zapewne zagra dość asekuracyjnie i będzie wyczekiwał swoich szans z kontrataków i być może ze strzałów z dystansu (które jak wiemy sprawiały spore kłopoty bramkarzowi MU). Myślę, że będzie dziś sporo się działo na Old Trafford i spodziewam się również, że kilka bramek dziś zobaczymy. Myślę, że granie w taki spotkani gdzie jedna z drużyn nie ma nic do stracenia i musi atakować overu 3.5 goli nie jest złym pomysłem. A jak będzie to przekonamy się dziś wieczorem.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl