rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 28
2015-03-06 20:30
Typ:
2
Kurs:
2.52
Bukmacher:
152 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Na Stadium Municipal zastanie zainaugurowana dziś 28.kolejka Ligue 1 zmierzą się w niej piłkarze Toulouse FC i Olympique Marsylia. Goście ostatnio mają fatalną passę, w lidze nie potrafią wygrać od 4 kolejek (3 remis i ostatnio porażka z Cean). Szczęście w nieszczęściu podopiecznych Marcelo Bielsy polega na tym, że główni rywale OM w walce o mistrzostwo Francji tj. PSG i Lyon też ostatnio tracą sporo punktów i ich przewaga na Marsylią nie jest wcale tak wysoka. Lider Lyon ma 4 punkty więcej natomiast PSG 3, inna sprawa, że OM musi w końcu się przełamać i zacząć wygrywać w przeciwnym razie zamiast patrzeć w górę będą musieli bronić się przed atakiem innych ekip, które mają chrapkę na 3.miejsce z Monaco na czele. Czy dziś uda się w końcu zgarnąć komplet punktów? Już ostatni mecz z Cean był to pewnego momentu naprawdę dobry w wykonaniu OM, prowadzili przecież 2:0, mieli wcześniej rzut karny, którego jednak nie potrafili wykorzystać. Później natomiast wydarzyło się coś nieprawdopodobnego, Cean zaczęło odrabiać straty a w samej końcówce strzeliło gola na wagę zwycięstwa. Tym samym Caen potwierdziło, że w ostatnim czasie znajduje się w naprawdę wysokiej formie i raczej nie powinni być zamieszani w walkę o utrzymanie. Nieco inaczej wygląda sytuacja dzisiejszego rywala OM, otóż Toulouse aktualnie zajmuje 18.miejsce w tabeli (strefa spadkowa). Co prawda ich strata jest minimalna do zespołów przed nimi 2-4 punkty ale w ostatnim czasie drużyna ta nie potrafi wydostać się z zagrożonej pozycji. Po meczu w którym punktują (remis lub zwycięstwo) w następnej kolejce przegrywają. Tak sytuacja ma miejscu już jakiś czas bowiem od 10 kolejek, zaczęło się od porażki z Lille (0:3) po czym zremisowali z Guingamp (1:1), następnie przegrali z Lyonem (0-3), by znów zremisować tym razem z Bastią (1:1), następnie była porażka z Evian TG (0:1) i wygran z Reims (1:0). Po zwycięstwie przyszła porażka z Cean (0:2), po czym kolejna wygrana z Rennes (2:1), porażka z PSG (1:3) i remis z St. Etienne (1:1). Dziś wypada więc, że drużyna z Stadium Municipal powinna stracić wszystkie punkty. W drużynie gości nie zobaczymy dziś Berrady, Fanniego i N'Koulou. Natomiast u gospodarzy nie zagrają Roman, Ahamad i Didot. Podsumowując stawiam w tym meczu na przełamanie OM, myślę, że prędzej czy później to nastąpi, wszak nie będą tracić punktów w każdym kolejnym meczu do końca sezonu. Myślę, że dzisiejsze spotkaniu jest idealne ku temu, stąd moja propozycja.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-28 18:30
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.59
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W ostatnim meczu sobotnim w Bundeslidze będziemy świadkami starcia Eintrachtu Frankfurt z Hamburger SV. Faworytem tego spotkania jest niewątpliwie zespół gospodarzy, HSV jednak t drużyna, która ma potencjał i musi szukać punktów w każdym kolejnym spotkaniu bowiem są żywo zainteresowani walką o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Ja w tym meczu proponuje zagrać over bramkowy - Tak w ostatnim czasie wyglądały mecze między tymi ekipami we Frankfurcie: 28.09.13 BUN Frankfurt Hamburger SV 2 : 2 16.09.12 BUN Frankfurt Hamburger SV 3 : 2 27.10.10 POK Frankfurt Hamburger SV 5 : 2 28.08.10 BUN Frankfurt Hamburger SV 1 : 3 20.09.09 BUN Frankfurt Hamburger SV 1 : 1 23.05.09 BUN Frankfurt Hamburger SV 2 : 3 15.09.07 BUN Frankfurt Hamburger SV 2 : 1 30.09.06 BUN Frankfurt Hamburger SV 2 : 2 Jak widzimy w 8 ostatnich spotkaniach zanotowaliśmy tylko jeden under 2.5 goli i aż 6 overów 3.5 goli. Historia spotkań tych dwóch ekip jest więc optymistyczna jeśli chodzi o granie overu w tymże spotkaniu. Jak natomiast wygląda teraźniejszość? Frankfurt to aktualnie najbardziej overowa drużyna w całej Bundeslidze - średnia bramek w meczach Eintrachtu to 3.8 gola na mecz! W tym sezonie Eintracht zanotował 14 overów 3.5 goli i tylko 8 underów. Na drugim biegunie są natomiast piłkarze HSV, którzy raptem zanotowali 2 over 3.5 goli, a średnia bramek to tylko 2.1 gola na mecz. Warto jednak pamiętać, że HSV długo miało problemy ze zdobywaniem bramek, teraz jednak na wiosnę to nieco się poprawiło - w 6 goli w 5 meczach, a przypomnę, że cały dorobek strzelecki tej drużyny to 15 bramek. Jeśli chodzi o osłabienia to w drużynie gospodarzy nie zagrają Seferovic i Zambrano. W drużynie gości natomiast Behramiego, Jansena, Holtby’ego, Clebera czy Olica. Podsumowując liczę, że po tym jak w meczach o 15:30 nie zanotowaliśmy żadnego overu 3.5 goli to właśnie w tym meczu taki over będzie miał miejsce. Myślę, że podstawy ku temu są, Frankfurt bowiem to drużyna, która dużo goli strzela ale też sporo traci. Myślę, że jedni i drudzy w tym meczu będą mieli sporo sytuacji bramkowy i liczę, że kilka bramek padnie.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-25 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.65
Bukmacher:
-50 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na BayArena dojdzie dziś do drugiej rywalizacji niemiecko-hiszpańskiej w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwsza rywalizacja zakończyła się zgodnie z przewidywaniami i Real pokonał w Gelsenkirchen Schalke 2:0. Tamten mecz jednak mocno rozczarował, Schalke mając w pamięci rywalizację z "Królewskimi" sezon wcześniej nie chcieli przegrać zbyt wysoko (grali wręcz na remis) mimo to i tak stracili szansę na ćwierćfinał już w pierwszym meczu. Dzisiejszy mecz według mnie będzie wyglądał nieco inaczej. Atletico nie jest bowiem, aż tak wielkim faworytem spotkania z Leverkusen jak Real z Schalke i wydaje się również, że Leverkusen jest obecnie mocniejszą ekipą niż drużyna z Zagłębia Ruhry. Ja mimo, że kurs jest dość wysoki postanowiłem w tym meczu zagrać over 3.5 goli. Bayer gra bowiem ostatnio dość radosną piłkę, zaczęło się od mecz z Werderem, wtedy przegrali 1:2 (wynik ustalony do przerwy) i już wtedy blisko było overu 3.5 goli. Później przeszedł mecz z Wolfsburgiem 4:5 i ostatnio z Augsburgiem 2:2. Jak więc widzimy w ostatnich spotkaniach Leverkusen owszem strzela bramki ale też bardzo dużo ich traci. Dziś może być podobnie bowiem w barwach "Aptekarzy" nie zobaczymy Ömera Topraka (kartki), zawodnika, który jest liderem formacji defensywnej drużyny Rogera Schmidta. Oprócz niego nie zagrają również Lars Bender, Tin Jedvaj i Robbie Kruse. Z jednej strony więc "Aptekarze" nie będą dziś grać w najmocniejszym składzie jeśli chodzi o formację defensywną z drugiej zagrają z Atletico. Zespół z Madrytu ostatnio (z małym wyjątkiem - mecz z Celtą Vigo) imponują formą - również tą strzelecką. W ostatnich meczach ligowych wygrywali z Vallecano 3:2, Eibar 3:1, Realem Madryt 4:0 i Almerią 3:0, w międzyczasie przegrali z Celtą 0:2 i Barceloną 2:3 (puchar). W ostatnim meczu z Almerią pokazali jakim potencjałem dysponuje Diego Simeone, wynik 3:0 mógłby być wyższy (wynik ustalony do przerwy) ale w drugiej połowie Atletico wyraźnie się oszczędzało. Dziś w barwach goście nie zagra Koke, a niepewni występu są Jose Maria Gimenez i Arda Turan, którzy jednak znaleźli się w kadrze meczowej. Osobiście więc typuję w tym meczu wysoki over 3.5 goli. Kurs na to zdarzenie może zniechęcać ale wydaje mi się, że będzie to otwarte spotkanie z obu stron. Leverkusen będzie chciało wykorzystać atut własnego boiska i być może wypracować sobie jakąś zaliczkę przed rewanżem. Atletico natomiast nie sądzę by zagrało zbyt defensywie i również będą chcieli wygrać ten mecz. Obie drużyny ponadto ostatnio strzelają sporo bramek, jeśli chodzi o Leverkusen to jeszcze więcej ich tracą - sądzę więc, że będzie to dobry mecz z dużą ilością sytuacji podbramkowych i mam nadzieje, że z przynajmniej czterema bramkami.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-22 17:15
Typ:
2
Kurs:
2.96
Bukmacher:
98 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na St Mary's Stadium dojdzie dziś do spotkania drużyn, które są żywo zainteresowane walką o miejsca dające prawo gry w (eliminacjach) Lidze Mistrzów. Na ten moment bliżej jest ekipa Southampton, która zajmuje 4.miejsce i dziś ma okazję nawet przeskoczyć Manchester United oraz Arsenal w przypadku zwycięstwa. Liverpool natomiast odrabia straty poniesione na początku sezonu, są już na 7.miejscu i patrząc na ich formę należy spodziewać się, że w miarę szybko odrobią straty do zespołów ich wyprzedzających. Dlatego już dziś spodziewam się, że to The Reds mogą wygrać te spotkanie co jak widzimy typuję. Liverpool jak już wspomniałem jest ostatnio naprawdę w wysokiej formie - z ostatnich 6 meczów o stawkę wygrali 5 i tylko raz zremisowali. Southampton wydaje się natomiast dostało lekkiej zadyszki bowiem ostatnio przytrafiły im się porażki czy to w Pucharze czy lidze. Warto też zauważyć, że St Mary's Stadium obiekt który tak długo był twierdzą nie do zdobycia ostatnio wcale tak wielkim atutem dla "Świętych" już nie jest. Z 10 ostatnich meczów o stawkę wygrali tutaj tylko z Leicester, Evertonem i Arsenalem, przegrali 4 razy i 3 razy dzielili się punktami. Jak wygląda sytuacja kadrowa przed tym spotkaniem? Gospodarze zagrają bez Jaya Rodrigueza, Morgana Schneiderlina, Sama Gallaghera i zawieszony za kartki Ryana Bertranda. Brendan Rodgers natomiast nie może skorzystać dziś z usług Stevena Gerrarda. W pierwszym meczu tych ekip na Anfield Road Liverpool wygrał 2:1, wtedy już było widać, że The Reds nie gra tego co w poprzednim sezonie a mimo to wygrali. Dziś wydaje się, że Liverpool jest w lepszej dyspozycji ponadto Southampton przytrafił się słabszy moment. Myślę, że po takim kursie (blisko 3.00) warto spróbować i zagrać triumf The Reds na St Mary's Stadium.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-22 15:05
Typ:
1
Kurs:
1.79
Bukmacher:
-50 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Najsłabsza drużyna Premier League Leicester zawita dziś na Goodison Park by zmierzyć się z Evertonem. The Toffees ten sezon w lidze ma dosyć kiepski – odległe 12.miejsce i ma raptem 5 punktów przewagi nad strefą spadkową. Takie mecze jak dziś podopieczni Roberto Martineza powinni więc wygrywać jeśli nie chcą by ich sytuacja znacząco się pogorszyła. Leicester jak już wspomniałem zamyka ligową tabelę z wyraźną już stratą do przedostatniego miejsca – 5 punktów. Ponadto ciężko znaleźć jakieś przesłanki ku temu by miało się coś zaraz poprawiać, bowiem w 4 ostatnich meczach drużyna Lisów nie zdobyła nawet punktów: porażki z Stoke 0:1 (d), Man.Utd. 1:3 (w), Crystal Palce 0:1 (d) i 1:2 z Arsenalem (w), ponadto przegrali również mecz pucharowy z Aston Villa 1:2 (w). Jeśli chodzi o Everton to oni w czwartek pokazali, że wciąż potrafią grać – wygrali 4:1 z Young Boys Berno na wyjeździe i są niemal pewni awansu do kolejnej fazy Ligi Europy. Dziś zapewne liczą, że uda im się przełamać na własnym boisku i w końcu wygrać, bowiem od mecz 15 grudnia z QPR (3-1) nie mogą wygrać u siebie. Od tamtej pory przegrali ze Stoke i remisowali 4 razy m.in. z Man.City i Liverpoolem. Jak już wspomniałem dziś jest idealna okazja by tą serię przełamać. Leicester bowiem to obok QPR to najsłabiej punktująca drużyna na wyjazdach. Lisy do tej pory 2 razy wygrali, raz zremisowali i aż 10 razy przegrywali. Jak wygląda sytuacja kadrowa przed tym meczem w obu drużynach? Everton musi sobie radzić bez Garetha Barry'ego, Leona Osmana, Stevena Pienaara i Tony'ego Hibberta. Goście natomiast przyjadą na Goodison Park bez Kaspera Schmeichela. W pierwszym meczu tych ekip padł remis 2:2, gol dający remis Leicester padł w samej końcówce. Wtedy była to spora niespodzianka i początek sporego kryzysu w ekipie Evertonu (który po części trwa), wtedy jednak również Leicester notował naprawdę dobry wynik i ich gra mogła się podobać – wygrali przecież z Manchesterem Utd., remis z Arsenalem czy dobrym mecz z Chelsea. Co ciekawe później przeszła seria 13 meczów w których zdobyli 2 punkty, w końcu się przełamali i znów zanotowali kilka pozytywnych wyników po czym znów nastała seria porażek (4 w lidze). Dziś typuję zwycięstwo Evertonu.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-22 12:00
Typ:
X
Kurs:
3.20
Bukmacher:
-50 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Estadio Anoeta dojdzie dziś do spotkania Realu Sociedad z Sevilą FC. Patrząc na ligową tabelę za faworytów należy uznać tych drugich, którzy są przecież na wysokim 5.miejscu i wciąż mają szansę znaleźć się w „czwórce”. Sociedad natomiast ten sezon ma zupełnie nieudany – druga część ligowej tabeli – bez szans na europejskie puchary w przyszłym sezonie. To jednak jedna strona medalu, druga to fakt, że Sevilla w tym sezonie różnie wypada w meczach wyjazdowych. Bo o ile u siebie podopieczni Unaia Emery’ego na Ramon Sanchez Pizjuan jeszcze w tym sezonie nie przegrali (9 zwycięstw i 3 remisy) o tyle na wyjazdach wygląda już zupełnie inaczej. Sevilla na wyjazdach bowiem wygrała 5 razy i 6 razy zremisował – nie zanotowali ani jednego remisu w delegacjach! Czy dziś jest na to szansa? Sociedad to ekipa, która w tym sezonie bardzo dużo meczów remisuje, aż 9 – tyle samo ma na koncie Cordoba, a 10 Granda. Ponadto dwa ostatnie mecze ligowe Sociedad kończyły się remisami i liczę, że kolejny mecz zakończy się takim samym rozstrzygnięciem i tym samym będzie to pierwszy mecz zakończony remisem Sewilli na wyjeździe. Warto też wspomnieć, że o ile faworytem tego spotkania są goście o tyle statystyki meczów na Estadio Anoeta nie są dla nich zbyt korzystne. Z 11 ostatnich meczów ligowych Sevilla wygrał 3 razy, gospodarze natomiast 4 razy i 4 razy mecze kończyły się podziałem punktów. Jak więc widzimy statystyki są bardzo wyrównane – prawie na remis. Dziś gospodarze zagrają bez Yuriego (kartki), Carlosów Martineza i Velę, Mikela Gonzaleza i Davida Zurutuzę (kontujze). Goście natomiast muszą sobie radzić bez Beto, Stephane Mbia, Iago Aspas i Coke (urazy) oraz Grzegorza Krychowiaka (czerwona kartka). Podsumowując uważam, że będzie to bardzo wyrównany mecz, a patrząc na poczynania Sewilli w meczach wyjazdowych raczej ostrożnie podchodziłbym do ich szans w tym meczu. Moja propozycja to podział punktów.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-21 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.07
Bukmacher:
-50 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Bardzo ciekawie zapowiadający się mecz czeka nas dziś we Wrocławiu. Śląsk wicelider rozgrywek podejmie dziś Jagiellonie Białystok – aktualnie zajmującą 3.miejsce. Wydaje się, że ciężko wskazać w tym meczu faworyta, obie ekipy bowiem zagrały naprawdę dobre spotkania. Śląsk co prawda tylko zremisował z Cracovią (1-1) ale był to naprawdę fajny mecz, który przyjemnie się oglądało. Jagiellonia natomiast wypunktowała Legią na ich obiekcie wygrywając 3:1. Dziś spodziewam się również dobrego meczu, stąd też moja propozycja na over 2.5 goli. Przesłanek według mnie ku temu typowi jest co najmniej kilka. Pierwsza z nich to przede wszystkim bardzo dobrze wyglądająca gra Jagiellonii z szybkiego kontrataku – podopieczni Michała Probierza bardzo płynnie wychodzą z kontrataki i stwarzają przy tym naprawdę groźne sytuacje podbramkowe. Śląsk natomiast gra u siebie i jest to na pewno spory ich atut bowiem jest to aktualnie najlepiej punktująca drużyna na własnym boisku (24 punkty – 7 zwycięstw i 3 remisy). Ponadto obie ekipy sporo strzelają bramek. Śląsk ma ich na swoim koncie 32 bramki strzelone, Jagiellonia natomiast jednego gola więcej. Pamiętajmy również, że dziś na boisku będziemy widzieć dwóch najskuteczniejszych piłkarzy naszej Ekstraklasy tj. Flavio Paixao i Mateusz Piątkowski (obaj mają po 12 bramek). Oczywiście to nie jedyne atuty w ofensywie obu ekip, są przecież jeszcze Marc Paixao, Pich, Gajos, Tuszyński czy Dzalamidze. Średnio w meczach Jagiellonii pada 2.9 gola na mecz, natomiast Śląsk ma nieco mniejszą średnią – 2.7 gola na mecz. Jak więc widzimy statystycznie obie ekipy mają nieco wyższą średnią bramek w meczach niż granica 2.5 goli i myślę, że jest to dobre rozwiązanie w tym meczu. Kolejna sprawa, proszę zwrócić uwagę na bezpośrednie wynik spotkań Śląska z Jagiellonią w ostatnim czasie: 23.08.14 TMO Jagiellonia Białystok Śląsk Wrocław 1 : 3 22.05.14 TMO Jagiellonia Białystok Śląsk Wrocław 0 : 3 23.11.13 TMO Jagiellonia Białystok Śląsk Wrocław 3 : 1 21.10.13 PUC Śląsk Wrocław Jagiellonia Białystok 0 : 1 28.07.13 TMO Śląsk Wrocław Jagiellonia Białystok 2 : 3 26.05.13 TMO Jagiellonia Białystok Śląsk Wrocław 0 : 3 25.11.12 TMO Śląsk Wrocław Jagiellonia Białystok 3 : 3 03.05.12 TMO Śląsk Wrocław Jagiellonia Białystok 3 : 1 18.11.11 TMO Jagiellonia Białystok Śląsk Wrocław 0 : 2 Jak widzimy bramki w meczach Śląska z Jagiellonią w 3 ostatnich sezonach padały i to sporo. Można nawet powiedzieć, że over 2.5 goli jest dość naturalnym rezultatem w spotkaniach tych ekip. Jeśli chodzi o nieobecnych to w Śląsku nie zagra Bartkowiak. Michał Probierz natomiast nie skorzysta z trójki Frankowski, Wasiluk i Marin Baran.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-20 20:30
Typ:
1
Kurs:
2.16
Bukmacher:
-50 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Obie drużyny nie najlepiej rozpoczęły rok 2015 w piłkarskiej Ekstraklasie. Wisła przegrała na wyjeździe z nową siłą polskiej piłki Lechią Gdańsk 0:1, Pogoń natomiast zremisowała 1:1 z Lechem. Wynik dobry ale jeżeli przypomnimy sobie, że to Pogoń długo prowadziła i miała szanse na podwyższenie wyniku i w ostatniej akcji meczu stracili pewne 3 punkty to na pewno jest to nieco rozczarowujące dla podopiecznych Jana Kociana. Dziś obie ekipy zmierzą się w bezpośrednim meczu w Krakowie i według mnie faworytem tego spotkania są gospodarze czyli „Biała Gwiazda”. Owszem Wisła nie ma imponujących statystyk jeśli chodzi o mecze domowe w tym sezonie – 4 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki, ale jeżeli myśli o grze w europejskich pucharach to te dane muszą jak najszybciej zostać poprawione. Czy jest szansa na to już w meczu z Pogonią? Według mnie tak, Portowcy bowiem to drużyna, która mimo wszystko lepiej się czuje na własnych śmieciach niż w delegacjach – do tej pory na wyjazdach wygrała 2 razy, 4 razy zremisowała i 4 razy przegrała. Co jednak może ważniejsze w meczach Wisły z Pogonią to wydaje się, że ta pierwsza ekipa ma patent na zespół ze Szczecina. Otóż Pogoń ostatni raz wygrał z Wisłą we wrześniu 2012 r. 2-0 i co ciekawe było to pierwsze zwycięstwo nad „Białą Gwiazdą” od sierpnia 2000 r. kiedy to Pogoń wygrała w Krakowie 2:1. Jak widzimy Pogoń sporadycznie wygrywa z Wisłą, w tym sezonie w Szczecinie, gdzie przegrała Legia, gdzie blisko straty kompletu punktów był Lech, Wisła nie dała szans Pogoni wygrywając 3:0. Jeśli chodzi o statystyki meczów w Krakowie to od wspomnianego sierpnia 2000 r. Pogoń gościła tutaj 9 razy, 2 razy udało jej się zremisować i, aż 7 razy przegrywała – w ostatnim sezonie przegrywała tutaj 2:1 (sezon zasadniczy) oraz 5:0 (w grupie mistrzowskiej). Jeśli chodzi o osłabienia to Franciszek Smuda nie może skorzystać z usług Łukasza Garguły (pauzuje za kartki) , a także Ostoji Stjepanovica i Jeana Barrientosa. Swoje kłopoty (nawet większe) ma jednak trener Kocian bowiem w Krakowie musi sobie radzić bez Takuyi Murayamy i Patryka Małeckiego, a także pauzującego za kartki Sebastiana Rudola. Podsumowując uważam, że dziś 3 punkty pozostaną w Krakowie. Wisła co prawda wybitnych statystyk meczów domowych w tym sezonie nie ma ale dziś nadarza się okazja by to zmienić. Pogoń bowiem nie jest tak mocna na wyjazdach jak u siebie, a także ma spore kłopoty w meczach z Wisłą i to nie tylko tych w Krakowie. Moja propozycja wygrana „Białej Gwiazdy”.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-20 18:00
Typ:
1
Kurs:
2.33
Bukmacher:
-50 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Rosnący kurs na Podbeskidzie bierze się z tego (według mnie), że dziś Leszek Ojrzyński nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich swoich zawodników. Kontuzjowani są Sloboda, Chmiel i Malinowski, a dodatkowo za kartki pauzuje Górkiewicz. Nie wiadomo również czy w spotkaniu z „Pasami” będzie mógł zagrać Korzym. Takich problemów nie ma trener Cracovii Robert Podoliński, który ma niemal wszystkich swoich zawodników do dyspozycji – kontuzjowany jest tylko Rymaniak. Czy jednak takie braki mogą spowodować, że Podbeskidzie zagra inaczej/gorzej i dziś nie będą wstanie dać rady piłkarzom Cracovii? Według mnie nie można na to liczyć i mimo tych wysokich/rosnących kursów warto zagrać w tym meczu na Podbeskidzie. Przypomnę, że w poprzedniej kolejce Podbeskidzie grało na ciężkim terenie w Bełchatowie, tam również musieli radzić sobie bez Korzyma, Slobody i Chmiela, a od 23 minuty bez Malinowskiego, a mimo to potrafili wygrać z GKS-em 2:1. Dziś mierzą się u siebie, gdzie mają naprawdę dobre statystyki – 5 zwycięstw, 2 remisy i 3 porażki. Dodajmy do tego, że Cracovia większość punktów jakie ma w swoim dorobku zdobywa przed własną publicznością – na wyjazdach ich bilans to 1 wygrana, 3 remisy i 6 porażek. Wychodzi na to, że nawet bez kilku zawodników to Podbeskidzie jest w tym spotkaniu faworytem. Warto dodać również, że w ostatnim czasie Cracovii nie najlepiej wiedzie się w starciach z Podbeskidziem. W poprzednim sezonie co prawda potrafiła zremisować na ich obiekcie (1-1) ale już w meczu u siebie przegrali 0:1. W tym sezonie również nie dali rady Podbeskidziu w meczu domowym, przegrywając 1:3. Podsumowując Podbeskidzie walczy w tym sezonie o miejsce w pierwszej „ósemce” na zakończenie sezonu zasadniczego, w takim wypadku wręcz wypada wygrywać mecze domowe z drużynami, które na wyjazdach radzą sobie słabo. Myślę, że dziś (mimo wzrostu kursów) to wciąż Podbeskidzie jest faworytem, i jeżeli Leszek Ojrzyński przygotował swoją drużynę do rundy tak dobrze jak w poprzednich przypadkach (np. poprzedni sezon i znakomita wiosna Podbeskidzia) to myślę, że cel tj. „ósemka” jest jak najbardziej do zrealizowania, tak samo jak dzisiejsze zwycięstwo.

Autor analizy:krz-widzew
2015-02-19 21:05
Typ:
1
Kurs:
2.05
Bukmacher:
53 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Sporo się piszę i mówi o tym, że Ajax jest bez formy, że przed tym meczem straszy tylko nazwą (porównuje się nawet do Celticu Glasgow). Cytuje się nawet byłych piłkarzy tego klubu, którzy uważają, że jest to najsłabszy Ajax w ostatnich latach i to Legia jest faworytem. Owszem może to i prawda, Ajax w tym sezonie zawodzi ale skupmy się również na Legii. Już mecze kontrolne pokazywały, że Legia może mieć wiosną kłopoty - porażki z Qarabag, Zenitem czy Dnipro przyszły pierwsze mecze o stawkę i naprawdę ciężko ogląda się Legię w takiej formie. We Wrocławiu udało się zremisować 1:1, choć Śląsk miał naprawdę sporo sytuacji (nawet grając w osłabieniu), defensywa Legii momentami nie istniała. Później przyszedł mecz z Jagiellonią u siebie i wyglądało to jeszcze gorze (tak wiem rezerwy), nie tylko były błędy w obronie ale całkowita niemoc w poczynaniach ofensywnych - Legia nie miała pomysłu jak zagrozić bramce rywala i zasłużenie przegrała 1:3 (choć wynik mógł być naprawdę wyższy gdyby Jaga wykorzystała jeszcze kilka okazji jakie miała). No cóż Ajax może i jest słaby ale z grą Legii nie wygląda to najlepiej i myślę, że jeżeli dziś zagrają podobnie jak w tych dwóch pierwszych meczach to polegną i to naprawdę wysoko. Trener Berg co prawda stosuje rotację ale kto wie czy nie wyjdzie ona mu bokiem. Kontuzjowany jest Duda, Radović dopiero co wrócił po kontuzji i potrzebuje ogrania. Wydawało się, że mecz z Jagiellonią jest idealną okazją na to by wystawić taki skład jakim zagramy z Ajaxem zgrać się. Niestety Berg wybrał inaczej wolał oszczędzać zawodników, mimo, że był to de facto drugi mecz o stawkę w tym roku! Legia może więc być nie ograna jeszcze, gdy Ajax gra tydzień w tydzień w lidze i co gorsza ostatnio zaczął wygrywać - 2:1 z G.A. Eagles i 4:2 z Twente. W kadrze jaką Frank de Boer powołał na ten mecz nie ma Joela Veltmana (22/3), Niki Zimlinga (12/0), Riechedly Bazoer (8/1), Viktora Fischera, Kolbeinna Sigthórssona (19/5) i Kennetha Vermeera (1/0). Wbrew wcześniejszym zapowiedzią w kadrze na ten mecz są Thulani Serero, Ricardo van Rhijn czy Diederik Boer. Jeśli chodzi o Legię to trener Henning Berg powołał 20 zawodników, wśród nich nie ma Ondreja Dudy (27/9) i Dominika Furmana, a także młodych zawodników, których tak często widzimy w meczach chociażby Ekstraklasy m.in. Szwoch, Jałocha, Kalinkowski czy Ryczkowski. Podsumowując uważam, że pomysł Berga wyjdzie Legii bokiem i już dziś mogą pożegnać się z myślami o kolejnej rundzie Ligi Europy. Pamiętajmy bowiem, że polskie kluby gdy już grają na wiosnę w europejskich pucharach to przegrywają już pierwszy dwumecz. Dla Ajaxu jak mówią w klubie aktualnie Liga Europy jest priorytetem i chcą zajść w niej jak najdalej. Moja propozycja to wygrana Ajaxu Amsterdam.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl