Wydaje się, że obydwie drużyny są w kryzysie. Drużyna trenera de Boera w ostatnich tygodniach nie zachwyca, bo zremisowała z takimi "tuzami" jak Heracles czy Roda w dodatku prowadząc z byłym klubem P. Tytonia 2:0 i dając sobie wyrwać prowadzenie w 90 min. Ajax stracił przewodzenie w tabeli na rzecz PSV, które w tej chwili ma punkt przewagi nad drużyną z Amsterdamu. Gospodarze wygrali 15 spotkań, 4 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 49 bramek, a stracili 13 co jest zdecydowanie najlepszym wynikiem. Druga najlepsza defensywa pozwoliła na strzelenie 20 bramek. Na własnym stadionie rozegrali 10 spotkań z których wygrali 8, 1 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili 29 bramek, a stracili 6. Ich odwieczny rywal jest w ogromnym kryzysie. Piłkarze Giovanniego van Bronckhorsta wygrali po raz ostatni 6 grudnia ub.r a obecnie mają serię 5 porażek z rzędu, w tym ostatnią haniebną z Den Haag u siebie 2:0. To na pewno mecz o posadę dla GvB. Feyenoord zajmuje 4 miejsce. W meczach wyjazdowych wygrali 4 mecze, 2 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 19 bramek, a stracili 18. Moim zdaniem to gospodarze są w mniejszym kryzysie i mają przewagę własnego stadionu i wygrają to spotkanie
Gospodarze jako beniaminek w ogóle nie poradzili sobie z realiami portugalskiej Primeira Liga. Tondela zamyka tabelę z 9 punktami na koncie, mając o 8 punktów mniej niż przedostatnia Academica Coimbra. Tondela wygrała tylko 2 razy, 3 remisując i 15 razy przegrywając. Strzelili najmniej goli w lidze, bo tylko 14, a stracili 37. W meczach u siebie wygrali jedno spotkanie, raz zremisowali i przegrali 8-krotnie. Strzelili 5 bramek, a stracili 17. Obecnie mają serię 5 meczów z rzędu u siebie z porażką, strzelając w tych spotkaniach tylko 2 bramki. Ich dzisiejszy rywal to drużyna, która ma europejskie aspirację. Na meczach Vitorii jest całkiem niezła frekwencja, jest duża grupa ultrasów i na pewno piłkarze chcą spełnić ich oczekiwania. Na pewno mają spore szanse na to, by się tam znaleźć, bo w tym momencie są na 6 miejscu w tabeli z 30 punktami na koncie. Wygrali 8 meczów, 6 zremisowali i 6 przegrali. Strzelili 29 bramek, a stracili 30. Obecnie nie przegrali od 5 spotkań, notując 3 zwycięstwa i 2 remisy. Mecze wyjazdowe są mocną stroną gości, bo wygrali 4 razy, 3 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 14 bramek, a stracili 15. Co ważne, nie przegrali ostatnich 5 meczów wyjazdowych. Moim zdaniem pomiędzy Tondelą a Guimaraes jest spora różnica na korzyść gości, którzy wygrają to spotkanie
Angers jako beniaminek gra bardzo dobry sezon. Na pewno nikt nie spodziewał się, że będą tak wysoko w tabeli, nawet pewnie oni sami. Gospodarze plasują się na 4 miejscu, chociaż przez długi czasu byli na 2 czy 3 miejscu. Tracą 2 punkty do 3-ciej Nicei. Mają na koncie 37, na które złożyło się 10 zwycięstw, 7 remisów i 7 porażek. To co wyróżnia beniaminka to to, że strzelają mało bramek i mało tracą. Przed dzisiejszym spotkaniem strzelili 25 bramek, a stracili 20. W ostatnich 4 spotkaniach przegrali 3-krotnie i wszystkie te porażki były w meczach wyjazdowych. Patrząc na mecze u siebie to Angers w 12 spotkaniach wygrali 5-krotnie, 6 razy zremisowali i raz przegrali. Strzelili tylko 11 bramek, a stracili tylko 4. W ostatnich 5 spotkaniach aż 4 razy nie pozwolili wbić sobie bramki i w ostatnim spotkaniu pokonali 3:0 Monaco, co świadczy, że nie są słabą drużyną. Z kolei ich dzisiejszy przeciwnik gra w kratkę. Po zwolnieniu trenera Fourniera chyba niewiele się zmieniło. Lyon zajmuje dopiero 10 miejsce, lecz ich strata do Angers wynosi tylko 4 punkty i spokojnie jest to do odrobienia. W meczach wyjazdowych wygrali 3 razy, 3 zremisowali i przegrali 6 razy. Co ciekawe, ich ostatnie 4 wyjazdy to 4 porażki i perspektywy na zmianę tej serii są niewielkie. Moim zdaniem nie będzie to zbyt obfity w bramki mecz i przeważy ten, kto strzeli pierwszy
Całkiem niedawno te zespoły spotkały się między sobą z tym, że to gospodarzem była ekipa Marcina Wasilewskiego. Wtedy padł wynik bezbramkowy. Trudno powiedzieć jak do tego piłkarza podejdą piłkarze z Manchesteru, bo w tym tygodniu zostało oficjalnie ogłoszone przyjście Pepa Guardioli do MC i na pewno nie jest to łatwe dla Manuella Pellegriniego i piłkarzy. Dla gospodarzy to może być istotny mecz jeżeli chodzi o kwestię mistrzostwa, bo różnica pomiędzy "Lisami" a "Obywatelami" wynosi 3 pkt na korzyść tych pierwszych i wygrana Manchesteru spowoduje zrównanie się punktami. MC ma na swoim koncie 47 punktów. Wygrał 14 razy, 5 zremisował i 5 przegrał. Strzelił 46 bramek, a stracił 23. W meczach na Etihad Stadium rozegrali 12 spotkań z których wygrali 9, 1 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 33 bramki, a stracili 12. Ich rywal gra fantastyczny sezon. Wydawało się, że Claudio Ranieri być może utrzyma drużynę, jednak Włoch wyciąga z Leicester to, co najlepsze. Na chwilę obecną liderują z 50 punktami. Wygrali 14 razy, 8 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 44 bramki, a stracili 26. W meczach wyjazdowych wygrali 7 razy, 4 zremisowali i raz przegrali. Moim zdaniem gospodarze wyjdą na ten mecz z zamiarem rozgromienia gości, a patrząc na to jaką kadrę mają goście, nie sądzę, że powstrzymają napór "Obywateli".
Gospodarze nie poszli za ciosem i nie potrafią potwierdzić poprzedniego, dobrego sezonu, który zwieńczyli awansem do eliminacjach Ligi Europy. Belenenses jest na 10 miejscu w tabeli z 25 punktami na koncie. Piłkarze Ricardo Sa Pinto mają 8 punktów przewagi nad strefą spadkową i stratę 5 punktów do miejsca dającego awans do eliminacji Ligi Europy. Wygrali 6 spotkań, 7 zremisowali i 7 przegrali. Strzelili 27 bramek, a stracili aż 41 co czyni ich najgorszą defensywą, co jest dziwne biorąc pod uwagę, że w lidze jest 18 drużyn, a sami plasują się w okolicach środka tabeli. Na własnym stadionie rozegrali 9 spotkań z których wygrali 4, 4 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili 15 bramek, a stracili 13. W dzisiejszym meczu nie będą mieli łatwo, bo przyjeżdża v-ce lider, czyli Benfica. Piłkarze Rui Vitorii mają stratę 2 punktów do liderującego Sportingu i każda wpadka może spowodować, że droga do mistrzostwa będzie coraz dłuższa. Benfica wygrała 16 spotkań, jedno zremisowała i 3 przegrała. Strzeliła 54 bramek, a straciła 14. Mają serię 7 zwycięstw z rzędu. Mecze wyjazdowe to 22 punkty w 10 spotkaniach. Strzelili 21 bramek, a stracili 7. Nie pozostawiałbym bez szans gospodarzy, ale wydaje mi się, że Benfica wygra to spotkanie choć nieznacznie.
To pierwsze spotkanie półfinałowe Copa del Rey. Sevilla, która w lidze gra nieźle, ale gra wyjazdowa jest ich piętą achillesową. Natomiast u siebie gra bardzo dobrze, bo w 12 spotkaniach wygrali 10 razy i przegrali 2. W poprzednich rundach Sevilla eliminowała odpowiednio: Logrones ( 5:0 w dwumeczu ), Betis ( 6:0 ) i Mirandes ( 5:0 ). Jak widać, piłkarze Unaia Emery'ego nie stracili ani jednej bramki w pucharze. Trzeba też zaznaczyć, że głównie grała nie najsilniejsza "11". Drużyna Celty Vigo w tym sezonie zachwyca wszystkich. 7 miejsce w lidze to doskonały wynik jak na możliwości drużyny z Balaidos. Trzeba zaznaczyć, że przegrali ostatnie 2 mecze w lidze, a rywalami nie były mocne drużyny, bo Vallecano i Las Palmas. Celta w meczach wyjazdowych uzbierała sporo punktów, bo 17, lecz przegrali ostatnie 3 spotkania. Goście eliminowali w poprzednich rundach odpowiednio: Almerię (4:1) w dwumeczu, Cadiz 5:0 oraz Atletico Madryt czym sprawili sporą sensację, bo biorąc pod uwagę wynik pierwszego spotkania w Vigo ( 0:0 ), to piłkarze Simeone byli faworytem. Jednak Celta pokazała charakter i na Vicente Calderon pokonali gospodarzy 3:2. Moim zdaniem Sevilla jest po prostu za mocna dla takiej drużyny jak Celta Vigo, która ostatnio nie zachwyca
PSG ma bardzo dobry sezon. Kadra się ustabilizowała, nie ma już wielkich zakupów, bo te nie są konieczne. Jak na chwilę, to PSG jest jedną z 3,4 najlepiej grających drużyn w Europie. PSG na chwilę obecną zajmuje pozycję lidera z 63 punktami na koncie. Paryżanie wygrali 20 spotkań i 3 zremisowali nie przegrywając ani jednego spotkania. Strzeliło 58 bramek, a straciło 10. Oczywiście mają najlepszą ofensywę i najlepszą defensywę. Na własnym stadionie rozegrali 10 spotkań z których wygrali 9 i jeden zremisowali. Strzelili 34 bramki, a stracili 7. W 3 z ostatnich 5 spotkań u siebie PSG strzeliło 5 bramek, a w jednym strzeliło 4. Lorient zajmuje 12 miejsce w tabeli. Wygrali 7 spotkań, 9 zremisowało, a przegrali 7. Strzelili i stracili tyle samo bramek - 32. Lorient w meczach wyjazdowych wygrało 2 razy, 5 zremisowało a przegrało 4-krotnie. Strzelili 15 bramek, a stracili 21. W ostatnich 5 spotkaniach pomiędzy PSG a Lorient paryżanie wygrali 5, a ostatnie 2 mecze kończyły się rezultatami 4:0 i 3:1. Moim zdaniem piłkarze Laurenta Blanca zdominują gości, jak to mają w zwyczaju i wysoko wygrają to spotkanie
Barcelona w tym sezonie jest zdecydowanie najlepszą drużyną w Hiszpanii. W dodatku ich nastroje są bardzo dobre po prestiżowym zwycięstwie nad Atletico 2:1. Patrząc na mecze u siebie Katalończyków to wygrali 11 z 12 spotkań i w jednym dzielili się punktami. Strzelili 40 bramek, a stracili 8. W poprzednich rundach Barcelona eliminowała: Villanovense ( 6:1 w dwumeczu ), Espanyol ( 6:1 ), Athletic Bilbao ( 5:2 ). Biorąc pod uwagę stawkę tego spotkania i to, że Barcelona rozgrywa pierwsze spotkanie u siebie, to raczej nie "wystawią drugiego garnituru". Ich dzisiejszy rywal ma ogromne problemy, bo Gary Neville miał posprzątać po Nuno Espirito Santo, ale Anglik okazał się gorszym rozwiązaniem i w lidze jeszcze nie wygrał żadnego spotkania. W lidze nie wygrali żadnego z ostatnich 5 wyjazdowych spotkań. W poprzednich rundach Copa del Rey eliminowali odpowiednio: Barakaldo ( 5:1 w dwumeczu ), Granadę ( 7:0 ), a w poprzedniej rundzie po pierwszym spotkaniu u siebie z Las Palmas (1:1), wygrali na wyjeździe 1:0. Biorąc pod uwagę to, jak Barcelona się prezentuje w ostatnich miesiącach i to, jakie Valencia ma problemy stawiam na pewną wygraną gospodarzy, która przybliży ich do finału
Ciężko się nadziwić tak niskiej pozycji Evertonu oglądając mecze gospodarzy. Piłkarze Roberto Martineza tracą głupio punkty, jednak patrząc na ich styl to nie można mieć większych zastrzeżeń. Potrafią zremisować np. na wyjeździe z Manchesterem City, czy Chelsea ale też i potrafią przegrać ze Swansea. Ostatnie 5 spotkań to brak zwycięstwa, jednak do Liverpoolu przyjeżdża słabe Newcastle, które pod wodzą Steve'a McClarena otwiera strefę spadkową. Mają na swoim koncie 21 punktów. Wygrali 5 meczów, 6 zremisowali i przegrali 12 razy. Strzelili 25 bramek, a stracili 41. W meczach wyjazdowych wygrali 2 razy, 1 mecz zremisowali i przegrali 8 razy. Strzelili najmniej goli na wyjeździe, bo tylko 6, a stracili 23. Wracając do gospodarzy to zajmują 12 miejsce, ze stratą 8 punktów do Manchesteru Utd który zajmuje pierwsze miejsce premiowane awansem do europejskich pucharów. Wygrali 6 spotkań, 11 zremisowali i przegrali 6-krotnie. Strzelili aż 40 bramek, co jest 4 wynikiem jeżeli chodzi o liczbę strzelonych bramek, a stracili 34. W meczach u siebie "The Toffees" nie radzą sobie najlepiej, bo wygrali 3, zremisowali 4 i przegrali 5 spotkań. Strzelili w nich 24 bramki, a stracili 22. Oglądając wiele spotkań Evertonu widziałem jak wielki wpływ na drużynę ma Romelu Lukaku. Everton gra ofensywnie, a Newcastle nie jest drużyną, która broni dobrze. Everton nie może już gubić punktów
West Ham pod wodzą Slavena Bilicia gra niewyobrażalnie dobrze. Nikt nie spodziewał się, że "Młoty" będą tak dobrze grać. 6 miejsce to miejsce, które musi zadowalać kibiców. West Ham wygrał 9 razy, 9 zremisował i 5 przegrał. Strzelił 36 bramek, a stracił 28 i ta liczba na pewno nie jest czymś z czego Chorwat może być zadowolony. Ciężko stwierdzić, czy gospodarzów nie dopadł kryzys, bo nie wygrali od 2 spotkań, chociaż wyjazdowa porażka z Newcastle czy remis u siebie z Manchesterem City ujmy im nie przynosi. West Ham u siebie rozegrał 11 spotkań z których wygrał 4, 5 zremisował i 2 przegrał. Strzelili 18 bramek, a stracili 14. Co ważne, WHU nie przegrał żadnego z ostatnich 5 spotkań u siebie. Ich rywal dryfuje go Championship. Wprawdzie z zatrudnieniem Remiego Garde'a jest lekki progres, ale strata do bezpiecznego miejsca wynosi 10 spotkań. Aston Villa ma na swoim koncie tylko 13 punktów. Wygrała 2 spotkania, 7 zremisowała i przegrała 14 razy. Strzeliła najmniej goli w lidze, bo 18, a straciła 38. W meczach wyjazdowych grają fatalnie, bo wygrali tylko 1 mecz, 3 zremisowali i przegrali 8 razy. Kurs jest bardzo kuszący, a i wydaje się, że jest pewna przepaść pomiędzy tymi zespołami






