rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika piastol
Analizy - strona 61
2014-09-18 21:05
Typ:
1
Kurs:
1.58
Bukmacher:
58 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Steaua to drużyna, którą zarządza Gigi Becali - bardzo charyzmatyczny właściciel. Trzeba przyznać, że od 2 sezonów czynią regularne postępy. W poprzednim sezonie awansowali do Ligi Mistrzów i warto przypomnieć, że wyeliminowali w IV rundzie Legię Warszawa i różnica klas była widoczna pomimo remisu w dwumeczu. Od tego czasu troszkę się zmieniła i liga rumuńska za sprawą Petrolulu czy Astry Giurgiu rozwinęła się przodu a jednak Steaua dalej rozdaje karty w "Liga 1". Wprawdzie w klubie już nie paru piłkarzy tj. Federico Piovaccari czy Vlad Chiriches i nie ma już trenera Laurentiu Reghecampfa ale za to trenerem jest Consantin Galca i w lidze pokazują, że są dobrze przygotowani do sezonu. Po 7 kolejkach zgromadzili 18 punktów wygrywając 6 spotkań i tylko jedno przegrywając sensacyjnie u siebie z Ceahlaul. W marszu do Ligi Mistrzów zatrzymał ich bułgarski Ludogorec Razgrad, który po remisie w dwumeczu wygrał z Rumunami w serii rzutów karnych. Steaua u siebie prezentuje się bardzo dobrze. Tylko porażka z ww. rywalem a tak to komplet zwycięstw. Dzisiejszy rywal Aalborg BK również walczył o uczestnictwo w Lidze Mistrzów, lecz polegli w dwumeczu z Apoelem Nikozja i o ile po pierwszym spotkaniu mogli mieć jakiekolwiek nadzieje to w rewanżu zostali z nich brutalnie odarci. Duńczycy w swojej lidze również rozegrali 7 kolejek w których 2 razy wygrywali, 4 remisowali i przegrali jedno spotkanie i daje im w to w rezultacie 5 miejsce. 4 lata temu obydwa zespoły grały między sobą lecz był to tylko mecz towarzyski więc nie można brać go pod uwagę. Patrząc na potencjał obydwóch ekip stawiam na piłkarzy trenera Galci

Autor analizy:piastol
2014-09-17 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.61
Bukmacher:
61 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Roma od poprzedniego sezonu jest drużyną nr 2 we Włoszech. Przyjście do klubu Rudiego Garcii wiele zmieniło. Zarówno transfery wypaliły, odrodził się Francesco Totti ale przede wszystkim są wyniki. Patrząc na mecze domowe w poprzednim sezonie to Roma rozegrała 19 spotkań z których wygrała 15, 3 zremisowała i przegrała jedno, z Juventusem po bramce Pablo Osvaldo w doliczonym czasie gry. Po pierwszych dwóch kolejkach można stwierdzić, że to nadal mocna, jak nie mocniejsza drużyna. Do klubu dołączył Iturbe czy Ashley Cole. Wygrali pierwsze spotkanie u siebie z Fiorentiną 2:0 a w kolejnej kolejce pokonali na wyjeździe Empoli 1:0. To co się rzuca w oczy patrząc na grę Romy to solidna defensywa. W poprzednim sezonie stracili tylko o 2 bramki więcej niż Juventus a przecież różnica pomiędzy tymi drużynami w tabeli wynosiła aż 17 punktów! Wprawdzie z klubu odszedł Mehdi Benatia ale ściągęli Kostasa Manolasa, który dobrze wprowadził się do zespołu. Ich dzisiejszy rywal, CSKA Moskwa to najbardziej utytułowana drużyna w ostatnich sezonach w Rosji. System rozgrywek w Rosji powoduje, że z pewnością są lepiej wprowadzeni do sezonu gdyż w swojej rodzimej lidze rozegrali już 7 kolejek i z dorobkiem 15 punktów zajmują 4 miejsce w tabeli. Wygrali 5 meczów a przegrali 2. Strzelili 15 bramek, jednak aż 6 było zdobyte w meczu z Rostowem. Nie świadczy to najlepiej o ofensywie Rosjan a mając takich piłkarzy jak Musa czy Tosić chyba można liczyć na trochę więcej bramek. Jednak CSKA to już nie jest tak wielka firma jak jeszcze parę sezonów temu gdy w ataku błyszczał m.in. Vagner Love. Roma powoli staje się potęgą i chce iść śladami Atletico Madryt. W tym meczu nie może paść jakikolwiek inny rezultat niż zwycięstwo rzymian

Autor analizy:piastol
2014-09-17 20:45
Typ:
1 (-1.5)
Kurs:
1.93
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W obecnym sezonie Chelsea gra rewelacyjnie. Jose Mourinho, którego blask ostatnimi czasy wygasał znalazł w Londynie drugie życie. Poprzedni sezon miał być dla Chelsea przełomowym. Rzeczywistość pokazała, że londyńczycy jednak nie są tak silną drużyną jak mieli być. Dzisiaj sytuacja jest inna. Do klubu trafili klasowi gracze tacy jak jak Diego Costa, Loic Remy czy Cesc Fabregas, który po 4 kolejkach ma 6 asyst. Również naturalizowany Hiszpan gra jak z nut. 6 goli w Premier League świadczy o tym, że podopieczni Portugalczyka są dobrze przygotowani do sezonu. Po 4 kolejkach Premier League Chelsea prowadzi z kompletem punktów w Premier League. Zdobyli 15 bramek a stracili 6. W 3 z 4 meczów stracili przynajmniej jedną bramkę. Ich dzisiejszym rywalem jest Schalke Gelsenkirchen, które w ostatnich tygodniach jest "na cenzurowanym". Podopieczni Jensa Kellera zawodzą na całej linii. Zresztą sam szkoleniowiec obronił się już wielokrotnie wynikami. Dziś sytuacja jest inna: Schalke po 3 kolejkach Bundesligi zajmuje 3 miejsce od końca z tylko jednym punktem na koncie po remisie z Bayernem. Przegrali na wyjeździe z Hannoverem i w ostatnią sobotę dotkliwie z Borussią Moenchengladbach 4:1. To nie jest zbyt dobry prognostyk przed dzisiejszym spotkaniem. 7 goli straconych to fatalna statystyka i tylko Hertha straciła więcej bramek. Patrząc na obecną formę obydwóch zespołów nie mam wątpliwości, że wygra angielska drużyna.

Autor analizy:piastol
2014-09-16 20:45
Typ:
1 (-2)
Kurs:
1.67
Bukmacher:
0 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ciężko powiedzieć jaki będzie Juventus w obecnym sezonie. Przede wszystkim w Turynie jest nowy trener Massimiliano Allegri, który zastąpił na stanowisku Antonio Conte, który odszedł z klubu. Były piłkarz "Squadra Azurra" jest dzisiaj trenerem reprezentacji Włoch ale przede wszystkim był wartością dodaną w Juventusie. To wielka osobowość, legenda klubu z Piemontu, która cieszy się ogromnym szacunkiem wśród piłkarzy i kibiców. Na szczęście w klubie zostali prawie wszyscy zawodnicy, nikt znaczący nie odszedł z klubu a wiele mówiło się o odejściu np. Vidala, którym zainteresowane było parę klubów. We włoskiej Serie A "Stara Dama" rozegrała 2 spotkania, które wygrała. W pierwszej kolejce pewnie pokonali na wyjeździe Chievo 1:0 a w ostatnią sobotę pokonali w bardzo przekonujący sposób Udinese 2:0. Dzisiaj w ramach Ligi Mistrzów ich rywalem jest szwedzkie Malmo, które sensacyjnie wyeliminowało austriacki Red Bull Salzburg. Wiadomo, że faworytem jest włoska drużyna, która jest o wiele mocniejsza kadrowo i przede wszystkim jest bardziej utytuowanym klubem. W poprzednim sezonie Juventus wygrał wszystkie mecze u siebie w ramach Serie A. To oddaje moc Juventusu a dodatkiem są kibice, którzy prowadzą głośny doping. Gdybyśmy mieli powiedzieć co jest zaletą Malmo to z pewnością rytm meczowy, ponieważ w Szwecji jest inny system rozgrywek. Po 23 kolejkach są liderem Allsvenskan z 49 punktami na koncie. Wprawdzie są najlepiej grającą drużyną na wyjeździe, lecz nie wygrali już od 3 spotkań. Wszystkie atuty są w rękach Włochów i stawiam na ich zwycięstwo

Autor analizy:piastol
2014-09-16 20:45
Typ:
1 (-1.5)
Kurs:
1.58
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Liverpool wyraźnie ma problem po odejściu z klubu Luiza Suareza. Cała gra ofensywa była oparta na nim i na Sturridgu. Ciężko powiedzieć w jakiej formie są "The Reds", ponieważ w lidze grają w kratkę. W pierwszej kolejce wymęczyli zwycięstwo nad Southampton 2:1, potem wyraźnie przegrali w Manchesterze z City 3:1 by nagle pokonać Tottenham na White Hart Lane 3:0. W ostatniej kolejce przegrali z Aston Villą na Anfield 1:0 co jest wielką sensacją nawet zważając na to, że tacy piłkarze jak Sterling czy Daniel Sturridge weszli z ławki albo nie grali a na murawie meldowali się tacy piłkarze jak Lallana czy Marković. W okienku transferowym Liverpool szalał wydając kosmiczne pieniądze za przeciętnych piłkarzy jak ci dwaj wyżej wymienieni. Naturalnym zastępcą Suareza ma być Mario Balotelli, który jednak od dłuższego czasu gra fatalnie i nie ma z niego żadnego pożytku. Trener Brendan Rodgers ma problem w ataku. Wiele się mówi o tym, że od 1 minuty zagra Ricky Lambert, który może nie jest wirtuozem lecz oddaje całe serce za Liverpool. Ich dzisiejszy rywal, Ludogorets Razgrad wszedł do Ligi Mistrzów dzięki rumuńskiemu obrońcy Motiemu, który obronił 2 karne w serii rzutów karnych w rewanżowym meczu w Bułgarii ze Steauą Bukareszt. To drużyna bez gwiazd, oparta na przeciętnych Brazylijczykach lecz jak widać stanowią monolit i zdobywają regularnie tytuł w lidze bułgarskiej. We własnej lidze po 8 kolejkach o dziwo, nie prowadzą w lidze. Wygrali 4 spotkania, 3 zremisowali i przegrali jedno i zajmują dopiero 4 miejsce w tabeli. Liverpool pewnie wygra dzisiejsze spotkanie

Autor analizy:piastol
2014-09-14 19:00
Typ:
1 (-1)
Kurs:
1.72
Bukmacher:
72 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Sevilla, drużyna prowadzona przez Unaia Emerego wreszcie dorównała sukcesom zespołowi sprzed paru lat, który dzielnie walczył w europejskich rozgrywkach i liczył się na krajowym podwórku. W poprzednim sezonie zajęli 4 miejsce co daje im awans do Ligi Europejskiej. Wprawdzie po cichu liczyli na 3 lokatę ale Baskowie z Bilbao mieli świetny sezon i to oni zakończyli sezon 13/14 na lokacie premiującą awansem do eliminacji Ligi Mistrzów. Z pewnością wielką stratą jest odejście z klubu Ivana Rakiticia, który był "mózgiem" całej drużyny. Do klubu trafiło jednak sporo piłkarzy tj. Krychowiak, Tremoulinas, Deulofeu czy Iago Aspas. Również ważne było wykupienie Stephana M'Bii, który rozegrał wspaniały sezon. Po pierwszych 2 kolejkach mają 4 punkty po remisie z Valencią i zwycięstwie w Barcelonie z Espanyolem 2:1. Sevilla ma kim straszyć w ataku bo w klubie został Carlos Bacca. Z kolei ich rywal, Getafe to drużyna, który ma najbrzydszy stadion w całej La Liga i na którym frekwencja jest bardzo niska. To drużyna, która może przegrać 5 meczów z rzędu by nagle w kolejnych 5 zdobyć ponad 10 punktów. Obecny sezon zaczęli od porażki z Celtą Vigo 3:1, by w kolejnej pokonać Almerię 1:0. Patrząc na potencjał obydwóch drużyn i cele o jakie grają, nie mam żadnych wątpliwości kto wygra dzisiejsze spotkanie

Autor analizy:piastol
2014-09-14 15:00
Typ:
1
Kurs:
1.57
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Fiorentina za kadencji Vicenzo Montelli osiągnęła nieprawdopodobny postęp. Z drużyny, która pikowała w ostatnich latach stworzył drużynę opartą na dobrych zawodnikach i też takich, których nie chciano w lepszych klubach tj. Borja Valero czy Mario Gomez. Poprzedni sezon zakończyli na 4 miejscu w tabeli co dało im awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Warto powiedzieć, że świetny sezon rozegrał Giuseppe Rossi, który odrodził się już po raz 3,4 i zakończył sezon z dorobkiem 16 bramek. Mario Gomez, który miał być partnerem Giuseppe Rossiego nie zagrał ani razu w duecie z Włochem! Wydaje się to nieprawdopodobna sytuacja. Problemem jest to, że dzisiaj Rossi niestety nie zagra, a jakże, przez uraz. Wielkim "wzmocnieniem" jest pozostanie w klubie Juana Cuadrado, który świetnie się prezentował na Mistrzostwach Świata w Brazylii. Pierwsza kolejka nie była zbyt udana dla zespołu z Florencji, gdyż przegrali w Rzymie z Romą 2:0, jednak trzeba powiedzieć, że podopieczni Rudiego Garcii stali się wyraźną siłą nr 2 we Włoszech i dzieli je sporo od kolejnych drużyn. Dzisiaj przed własną widownią zagrają z Genoą, która w pierwszej kolejce uległa Napoli 2:1. Sporym wzmocnieniem drużyny Gian Piero Gasperiniego jest Nicolas Burdisso, który z pewnością wzmocni defensywę genueńczyków. W poprzednim sezonie klub był uzależniony od bramek Alberto Gilardino, który odszedł do Chin. Jak na razie nie wyklarował się żaden nowy następca. Ostatnie 2 spotkania pomiędzy obydwiema drużynami we Florencji obfitowały w bramki. Odpowiednio 5 i 6 bramek to dobry znak i obejrzenia tego meczu. Pomimo wszystko, Montella ma silniejszy zespół i moim zdaniem jego zespół zainkasuje po raz pierwszy w tym sezonie 3 punkty

Autor analizy:piastol
2014-09-14 14:00
Typ:
1
Kurs:
1.83
Bukmacher:
83 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Lille to drużyna, która uwielbia wygrywać mecze 1:0, 2:1. Po pierwszych 4 kolejkach zgromadzili 8 punktów. Wygrali 2 spotkania, 2 zremisowali. Zdobyli 4 bramki i stracili tylko jedną. Warto spojrzeć na spotkania w poprzednim sezonie gdy w 38 spotkaniach zdobyli tylko 46 - spośród drużyn z pierwszej "10" tylko Bastia zdobyła mniej bramek. Jednak co można pochwalić w Lille, to obrona. Z przyjściem Rene Girarda zespół stał się twierdzą nie do przejścia. W sezonie 13/14 tylko PSG straciło mniej bramek. Obecny sezon również pokazuje jak silną defensywą dysponuje Lille. Ich rywal Nantes to zespół polskiego właściciela, Waldemara Kity. W poprzednim sezonie przez większą część sezonu byli rewelacją sezonu a ich gwiazdą był Filip Djurdjević. Środek sezonu i końcówka była fatalna i utrzymali przewagę 6 pkt nad strefą spadkową. Obecny sezon jest całkiem dobry w wykonaniu podopiecznych Michela Den Zakariana. 7 punktów zgromadzonych w 4 spotkaniach to z pewnością dobry rezultat, jednak poza Monaco ich rywale nie byli z najwyższej półki. Monaco, które zostało znacznie osłabione nie miało problemów z pokonaniem "Kanarków". Problemem dla Lille może być historia spotkań. Ostatnie 2 mecze na stadionie Lille zakończyły się remisami. Obawiam się, że gospodarze mogą ten mecz zagrać na lekkim hamulcu gdyż przed nimi mecz w Lidze Mistrzów. Jednak pomimo wszelkich "kłopotów" stawiam na Lille

Autor analizy:piastol
2014-09-13 20:00
Typ:
1
Kurs:
1.74
Bukmacher:
74 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Przed sezonem mówiło o Saint Etienne, że to może być drużyna, która powalczy z Monaco, Marsylią czy Lille o 2,3 miejsce w tabeli Ligue 1. W klubie zostało wielu wartościowych graczy takich jak Mevlut Erding, Yohan Mollo czy Romain Hamouma. Do klubu trafili tacy zawodnicy jak Ricky van Wolfsfinkel czy Kevin Monnet-Paquet. Po 4 kolejkach z pewnością można powiedzieć, że podopieczni Christopha Galtiera grają dobrze i nawet ostatnia wysoka porażka 5:0 z PSG teog nie zmienia. Pierwsze 2 kolejki to 6 pkt po zwycięstwach nad Reims i Guingamp. W 3 spotkaniu zremisowanym u siebie w kiepskim stylu z Rennes 0:0 można było mieć lekkie wątpliwości co do formy drużyny, tym bardziej, że w tym spotkaniu gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego. Jednak trzeba powiedzieć, że ich stadion Stade Geoffroy-Guichard bardzo często jest wypełniony po brzegi ze znakomitym dopingiem przez 90 minut co jest bodźcem dla piłkarzy. W poprzednim sezonie na własnym obiekcie przegrali tylko 2 razy i tylko wielka trójka ( PSG, Monaco, Lille ) grało lepiej na własnych stadionach a przecież są to bogatsze i lepsze kadrowo drużyny. Patrząc na poprzedni sezon to gospodarze są niepokonani na własnym obiekcie od 10 listopada kiedy to przegrali w Derbach Rodanu z Lyonem 2:1. Ani Monaco, ani Lille ani PSG nie potrafiło pokonać "Les Verts". Ich dzisiejszy rywal, Caen to beniaminek, który po 4 kolejkach plasuje się tuż za swoim dzisiejszym rywalem. Wygrali 2 spotkania wyjazdowe : z Evian TG oraz z Reims. Jednak na własnym stadionie 2 razy musieli uznać wyższość rywali a konkretnie Lille i Rennes po 1:0. To drużyna, która w głównej mierze jest złożona z Francuzów, którzy są na dorobku lub doświadczeni np. Vercoutre. Patrząc na potencjał obydwóch ekip i cele o jakie będą się bić w tym sezonie, stawiam na pewną wygraną gospodarzy.

Autor analizy:piastol
2014-09-13 19:00
Typ:
1
Kurs:
1.58
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

To druga kolejka tureckiej Superligi. W pierwszej, zarówno Galatasaray, jak i ich dzisiejszy rywal, Eskisehirspor wygrali swoje spotkania. Gospodarze, pod wodzą nowego trenera Cesare Prandelliego wygrali na wyjeździe z zawsze nieobliczalnym Bursasporem 2:0. Ich dzisiejszy rywal poradził sobie na własnym stadionie z Konyasporem 2:1. Patrząc na potencjał i siłę obydwóch zespołów to nie ma wątpliwości kto jest faworytem tego spotkania. Galata mając takich piłkarzy jak Sneider, Yilmaz czy Melo musi się liczyć w walce o mistrzostwo Turcji. Patrząc na domowe spotkania w poprzednim sezonie to v-ce mistrz Turcji prezentuje się całkiem dobrze. Na 17 spotkań u siebie wygrali 13, 2 zremisowali i 2 razy przegrali. Strzelali ponad 2 gole na mecz. Sporym wzmocnieniem w drużynie włoskiego trenera jest Olcan Adin, który przyszedł z Trabzonsporu i którego z pewnością pamiętają kibice Legii. Eskisehirspor w poprzednim sezonie zajął dopiero 12 miejsce, lecz dzięki pucharowi krajowemu awansował do Ligi Europy. Największą gwiazdą drużyny jest wypożyczony z Benfici Lizbona, Rogerio Funes Mori. Patrząc na mecze wyjazdowe w poprzednim sezonie to podopieczni trenera Saglama grali w nich przeciętnie. Wygrali tylko 3 spotkania, 6 zremisowali i 8 przegrali. W poprzednim sezonie Galatasaray na własnym stadionie pewnie odprawił dzisiejszego rywala 3:0 i dzisiaj liczę na podobne rozstrzygnięcie

Autor analizy:piastol
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl