rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika piastol
Analizy - strona 64
2014-07-17 18:00
Typ:
2
Kurs:
3.58
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ruch już po raz kolejny walczy jako przedstawiciel Polski w Lidze Europejskiej. Dzisiaj ich pierwszym rywalem jest zespół z Liechtensteinu FC Vaduz, który od nowego sezonu będzie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w Szwajcarii. "Niebiescy" byli rewelacją poprzedniego sezonu zajmując 3 miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Głównym autorem tego sukcesu był słowacki trener Jan Kocian, który przejął zespół po Jacku Zielińskim i gdy był na dole tabeli. Trzeba powiedzieć, że w zespole ze Śląska nie ma żadnych gwiazd, są tam przeciętni piłkarze, jednak kolektyw powoduje, że drużyna prezentuje się bardzo dobrze. W ich szeregach jest wielu doświadczonych piłkarzy grubo po 30,35 roku życia tacy jak Malinowski, Surma, Zieńczuk czy Szyndrowski. Nie jest to drużyna bramkostrzelna, większość swoich meczów wygrywała w stosunku 1:0. Ewenementem na skalę światową było to, że drużyna, która zajmuje 3 miejsce na koniec sezonu ma ujemny bilans bramkowy! To nie świadczy dobrze o obronie Ruchu lub o napastnikach. Mecze towarzyskie w wykonaniu podopiecznych słowackiego trenera nie były najlepsze. Odnieśli zwycięstwo tylko z 6 ligową słowacką drużyną a w meczach z poważniejszymi rywalami remisowali bądź przegrywali. Jeżeli chodzi o ich dzisiejszych rywali, FC Vaduz to tak jak wspomniałem na wstępie beniaminek szwajcarskiej Super League. Mecze towarzyskie w ich wykonaniu to spotkania z drużynami ze Szwajcarii i również brak zwycięstw jednak ich plusem jest to, że grali już dwumecz w eliminacjach Ligi Europy w którym pokonali gibraltarski College Europa 4:0. Biorąc pod uwagę ligi w jakich grają obydwa zespoły i obecną dyspozycję stawiam na gości.

Autor analizy:piastol
2014-07-17 18:00
Typ:
2
Kurs:
1.72
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Mecz drużyn, które uczestniczą w eliminacjach Ligi Europy już od poprzedniej rundy. Litwini pokonali w poprzedniej rundzie luksemburski Differdange 3:2 w dwumeczu, przegrywając pierwsze spotkanie na wyjeździe 1:0 a wygrywając u siebie 3:1. Obecnie na Litwie jest przerwa w rozgrywkach a ostatni mecz ligowy gospodarze rozegrali 21 czerwca w którym rozgromili Dainavę Alytus aż 12:0. W tabeli zajmują słabe jak na ich możliwości 5 miejsce ze stratą 15 punktów do prowadzącego Żalgirisu Wilno. U siebie prezentują się przeciętnie bo wygrali 5 spotkań, 2 zremisowali i 3 przegrali. Zdobyli 25 bramek z czego 12 ostatniej drużynie więc zostaje 13 bramek w 9 spotkaniach i stracili tylko 8. Ich dzisiejsi rywale, Shakhter Karaganda to drużyna, która w obecnie trwającym sezonie w Kazachstanie zajmuje 3 lokatę z 4 punktową stratą do lidera. Za Kazachami przemawia to, że są w rytmie meczowym gdyż ostatni mecz rozegrali 13 lipca więc niedawno. W poprzedniej rundzie wyeliminowali armeński Shirak Gyumri, który pokonali w dwumeczu 6:1 po dwóch zwycięstwach. Najlepszym strzelcem drużyny z byłego ZSRR jest Bośniak Mihret Topcagić z 7 bramkami na koncie. Jest to całkiem dobry rezultat gdyż jak potencjał drużyny z Karagandy liczba 31 goli zdobytych w 20 spotkaniach nie jest zbyt wielka. Wielu pamięta zwycięstwo w poprzednim sezonie nad Celticiem Glasgow 2:0 i pechową porażkę w Glasgow 3:0 po bramce w końcówce meczu i brak awansu do Champions League. Patrząc na potencjał obydwóch drużyn, na to, że liga litewska jest bardzo słabą ligą a liga kazachska robi się coraz mocniejsza i na doświadczenie dzisiejszych rywali i przede wszystkim na to, że goście są w rytmie meczowym stawiam na ich pewne zwycięstwo.

Autor analizy:piastol
2014-07-15 20:45
Typ:
1 (-2.5)
Kurs:
1.73
Bukmacher:
73 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W tej rywalizacji faworyt może być tylko jeden. Wprawdzie Partizan nie zdobył mistrzostwa Serbii lecz to drużyna Partizana zagra w el. Ligi Mistrzów. Z całą pewnością możemy powiedzieć, że obecna drużyna Partizana to już nie jest ta sama drużyna, która parę/ paręnaście lat temu potrafiła zaistnieć na europejskich arenach. Drużyna, która parę lat temu występowała w Lidze Mistrzów dzisiaj już nie jest tą samą drużyną. Dzisiaj to tylko kuźnia talentów, która szybko sprzedaje zawodników a zawodnicy ściągani zza granicy nie dają tyle jakości aby można było osiągnąć sukcesy chociażby na serbskiej arenie. Partizan w poprzednim sezonie w 16 spotkaniach u siebie w ramach serbskiej Super Ligi zwyciężył 12 razy i 4 razy remisując. Jeżeli chodzi o transfery to do drużyny nie dołączyły znane nazwiska, lecz przyszło wielu młodych zawodników z serbskich ekip. W meczach kontrolnych przygotowujących do sezonu Partizan zagrał 6 spotkań z których wygrał 3, 2 mecze zremisował i przegrał tylko raz, z rumuńskim Petrolulem. A warto zaznaczyć, że rywalami Partizana był m.in. Sturm Graz czy Malmo. Ich dzisiejsi rywale, HB Torshavn to drużyna z egzotycznego piłkarskiego kraju Wysp Owczych. Wprawdzie farerska piłka szczególnie w wydaniu reprezentacyjnym wygląda o wiele lepiej niż parę lat temu ale jednak na poziomie klubowym nie znaczy zbyt wiele. Zaletą tej drużyny jest to, że sezon na Wyspach Owczych trwa i po 15 kolejkach HB zajmuje 2 miejsce z 30 punktami na koncie. Wygrali 8 spotkań, 6 zremisowali i jedno przegrali. Na wyjazdach wygrali 4 spotkania i 4 zremisowali. W pierwszej rundzie grali z gibraltarskim Lincoln, który pokonali w dwumeczu 6:3, remisując na wyjeździe i wygrywając pewnie u siebie 5:2. Patrząc na potencjał obydwóch drużyn stawiam na pewne zwycięstwo drużyny z Bałkanów.

Autor analizy:piastol
2014-07-15 18:30
Typ:
2
Kurs:
1.55
Bukmacher:
55 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Patrząc realistycznie faworytem w tej rywalizacji są Azerowie. Mają większy budżet, lepszych zawodników i przede wszystkim lepsze perspektywy na przyszłość. Piłka maltańska nie rozwinęła się aż tak bardzo jak piłka azerska. Valetta zdobyła mistrzostwo zdobywając 52 punktów, mając o 1 więcej niż druga Birkirkara. Te dwie drużyny wyraźnie zdominowały ligę co pokazuje, że na Malcie to są czołowe drużyny. W 32 spotkaniach ligowych wygrali 24 razy, 5 razy zremisowali i przegrali 3-krotnie. Zdobyli aż 74 bramki a stracili 21 - najmniej z całej ligi. W dodatku zdobyli Puchar Malty. Gospodarze mają w ekipie paru zagranicznych piłkarzy jednak nie sądzę by byli to piłkarze, którzy mogliby przeciwstawić się drużynie, która w zeszłym roku pokonała w el. LE Piasta Gliwice. Karabakh to mistrz Azerbejdżanu, po raz drugi w swojej historii. W tym zespole ewidentnie widać postęp i w zeszłym sezonie to udowodnili mając aż 5 punktów przewagi nad drugim Interem Baku. Ekipa z Karabachu miała najlepszy stosunek bramek, aż 45. To o 22 więcej niż v-ce mistrz. W meczach towarzyskich przygotowujących do sezonu to goście mieli lepszych rywali i pokazywali się w nich z dobrej strony. Azerowie zagrali 4 sparingi z czego wygrali 3. Szczególnie cieszyć musiało zwycięstwo nad Viktorią Pilzno, które pokazało, że jest to już drużyna na występy na europejskim poziomie. Valetta grała sparingi z drużynami maltańskimi i wygrała 2 a zremisowała jedno, jednak to nie są rywale miarodajni i moim zdaniem patrząc na potencjał obydwóch ekip stawiam na pewne zwycięstwo gości.

Autor analizy:piastol
2014-07-12 22:00
Typ:
Pierwszy gol do 30.00 minuty - NIE
Kurs:
2.38
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Brazylijczycy z pewnością są przybici tym co się wydarzyło w półfinale z Niemcami. Nie dość, że stracili Neymara na którym była oparta cała gra ofensywna to w dodatku stracili aż 7 bramek. Brazylijczycy nigdy nie przegrali tak wysoko na mundialu w historii. Boli to z jaką łatwością Niemcy zdobywali bramki. Obrona zupełnie się nie spisała lecz trzeba obiektywnie powiedzieć, że w tym meczu Brazylijczycy grali fatalnie i aby pokonać Niemców musieliby wybiec na boisko w 20. Jeżeli chodzi o ogólne wrażenie "Canarinhos" to również nie jest najlepsze. Zakład, który przygotowałem na dziś to zakład na bramkę a właściwie jej brak do 30 minuty. Brazylijczycy z 6 spotkań dotychczas rozegranych na MŚ aż w 5 zdobywali lub tracili bramki przed 30 minutą, jedynie ta sztuka "nie udała" się w spotkaniu z Meksykiem gdzie padł rezultat 0:0. Do drużyny wraca Thiago Silva więc z pewnością defensywa wróci do poprzedniej stabilizacji. Jeżeli chodzi o drużynę Louisa van Gaala to pomimo tego, że broni wicemistrzostwa Świata to jednak przed tym turniejem nie była typowana jako drużyna, która może dojść tak daleko. W 6 spotkaniach Holendrów na tym turnieju tylko w pierwszych dwóch spotkaniach padały bramki przed 30 minutą. W ostatnich dwóch nie stracili bramki i grali bardzo dobrze w obronie. Ron Vlaar gra dobry turniej a tacy zawodnicy jak Kuyt czy de Vrij spisują się bardzo dobrze. Patrząc na to, że jest to mecz o 3 miejsce a więc stawka jest bardzo wysoka a drużyna z Ameryki Południowej na pewno będzie mieć "w głowach" spotkanie z Niemcami to stawiam na brak bramki do 30 minuty.

Autor analizy:piastol
2014-07-05 22:00
Typ:
1
Kurs:
1.58
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Holandia w tym turnieju od pierwszego spotkania prezentuje się bardzo dobrze. Louis van Gaal poukładał drużynę, która w eliminacjach do Mistrzostw Świata nie miała sobie równych. W pierwszym spotkaniu Holendrzy rozgromili Hiszpanów 5:1 a przecież ten wynik mógł być bardziej okazały. W kolejnym spotkaniu po lekkich męczarniach pokonali Australię 3:2, jednak wydaje się, że w tym meczu Holendrzy lekko zlekceważyli rywala. Dopiero w momencie jak Australia wyszła na prowadzenie to podopieczni byłego trenera m.in. Bayernu czy Barcelony ruszyli do przodu i w efekcie tego zdobyli 2 bramki. Najtrudniejszym spotkaniem miał być mecz z Chile, jednak w rzeczywistości "Oranje" pewnie wygrało 2:0. Na tym turnieju Holendrzy zachwycają przede wszystkim łatwością w konstruowaniu akcji ofensywnych o czym świadczy liczba zdobytych bramek bo jest ich aż 12. W obronie też jest nieźle bo stracili tylko 4 gole, lecz 2 z nich były stracone w meczu z drużyną z Antypodów. Robben jest w bardzo dobrej dyspozycji, van Persie gra nieźle, bramka Sneijdera w meczu z Meksykiem z pewnością doda mu otuchy i będzie jednym z motorów napędowych europejskiej drużyny. Z kolei ich rywal Kostaryka jest absolutną sensacją tego turnieju. Najpierw odprawili Włochów i Anglików, oraz remis z Anglią spowodował, że drużyna z Ameryki Północnej wyszła z pierwszego miejsca w tzw. "grupie śmierci". Warto powiedzieć, że jest to drużyna bez gwiazd a jednak stanowią kolektyw. Najważniejszymi zawodnikami w tej kadrze są Keylor Navas, Joel Campbell i Bryan Ruiz. Kostaryka straciła tylko 2 bramki na tym turnieju, jedną z Urugwajem, któremu jednak strzeliła 3 i Grecji, która wyspecjalizowała się w bramkach w doliczonym czasie gry. Moim zdaniem to już koniec turnieju dla Kostaryki, która i tak zaszła daleko a Holandia prezentuje bardzo dobry futbol, o wiele lepszy aniżeli ich rywale Kostaryki w fazie grupowej jak Włosi czy Anglicy. Stawiam na Holandię

Autor analizy:piastol
2014-07-03 18:45
Typ:
1 (-3.5)
Kurs:
2.15
Bukmacher:
115 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Botew Płowdiw zajął w poprzednim sezonie 4 miejsce w tabeli bułgarskiej A PFG co dało im możliwość startu w eliminacjach do Ligi Europejskiej. Zdobyli 65 punktów tracąc do mistrza Ludogorets Razgrad 19 punktów. Piłkarze z Bułgarii głównie punktowali na własnym terenie zdobywając aż 44 punkty. Wygrali 13 spotkań, 5 zremisowali i przegrali tylko jedno. Strzelili aż 44 bramki tracąc tylko 15. Trzon zespołu stanowią zagraniczni gracze wśród których są Adam Stachowiak i Tomaś Jirsak a przecież obydwaj spędzili parę sezonów w polskich klubach. W dodatku są w tym klubie tacy piłkarze jak Luis Pedro, którym był podstawowym zawodnikiem klubów Eredivisie a przecież jest zawodnikiem młodym, więc jak widać Bułgarzy inwestują w klub. Mają też opinię klubu wypłacalnego co w Bułgarii jest rzadkością. Wracając do zagranicznych piłkarzy to nie są "odrzuty" z innych klubów tylko zawodnicy, którzy stanowili o sile swoich zespołów. Klub z Bałkanów, którego menadżerem jest ceniony w tym kraju Lyuboslav Penev rozegrał parę spotkań kontrolnych, głównie z drużynami austriackimi wśród których była Admira Wacker i pokonali ich 3:0. Również wygrali z St. Polten 4:2. Ich dzisiejszy rywal AC Libertas jest 4 siłą ligi San Marino. Warto powiedzieć, że jest to liga amatorska i tylko 8 drużynowa. Libertas wygrał tylko 8 spotkań, 7 zremisował i przegrał 6 spotkań. Biorąc pod uwagę to, że Botew jest całkiem solidną drużyną a ich rywal jest przedstawicielem jednej z najgorszych lig świata w której nie odgrywa żadnej poważnej roli stawiam na pogrom drużyny z San Marino

Autor analizy:piastol
2014-07-03 17:00
Typ:
1
Kurs:
1.70
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wreszcie zaczęły się eliminacje do Ligi Europejskiej! Na początek mecz azerskiego FK Gabala z bośniackim Siroki Brijeg. Azerowie zajęli 3 miejsce w swojej lidze tracąc do mistrza Karabagh Agdam 11 punktów. Wygrali 18 spotkań, 7 meczów zremisowali a przegrali 11 spotkań. U siebie grali dość przeciętnie wygrywając 10 spotkań, 2 mecze zremisowali a 6 razy schodzili z boiska pokonani. Z góry zaznaczam, że pewniakiem do zwycięstwa wydają się gospodarze, gdyż liga armeńska rozwija się bardzo prężnie i zespoły dysponują sporymi pieniędzmi. Zespół z Gabali rozwinął się dzięki trenerowi Dorinelowi Munteanu, który jest legendą rumuńskiej piłki i w dodatku jako trener osiągnął już takie sukcesy jak mistrzostwo Rumunii z Otelulem Galati. W dodatku mają w swoich szeregach wielu ciekawych zawodników takich jak Adrian Ropotan za którego w 2009 roku Dynamo Moskwa zapłaciło 3 miliony euro czy Cristian Pulhac, który spędził wiele lat w Dinamo Bukareszt. Kolejnym ciekawym piłkarzem jest Rafael Santos, który jest jedną z gwiazd azerskiego zespołu. Gospodarze dzisiejszego spotkania rozegrali tydzień temu towarzyskie spotkanie z mistrzem Słowenii Mariborem, który pokonali 1:0, więc pewnie drużyna trenera Munteanu jest gotowa do rywalizacji na europejskim poziomie. Jeżeli chodzi o ich rywali NK Siroki Brijeg to drużyna, która zapewniła sobie udział w el. LE poprzez II miejsce w swojej lidze. Bośniacy mają w swoich szeregach najlepszego napastnika ligi Brazylijczyka Lago, który zdobył aż 18 bramek w poprzednim sezonie ligi bośniackiej. Problemem drużyn z Bośni jest to, że na wyjazdach grają bardzo przeciętnie a Siroki jest w 15 meczach zwyciężyła tylko 5 razy, 5 meczów zremisowała i 5 meczów przegrała. Kolejnym aspektem za którym przemawia zwycięstwo Gabali to czynnik pogodowy. O tej porze roku w Armenii jest bardzo ciepło i to jest dodatkowym handicapem. Stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy.

Autor analizy:piastol
2014-06-16 21:00
Typ:
2 (-1.5)
Kurs:
3.35
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

To prawdopodobnie najłatwiejszy mecz jaki rozegrają piłkarze "Super Orłów". To drużyna, która ma bardzo mocny skład, jednak na ostatnich mundialach prezentowali się blado. Trzeba jednak zaznaczyć, że w Pucharach Narodów Afryki grali dobrze. W ostatnim turnieju tej rangi zajęli 3 miejsce po pokonaniu Zimbabwe. Wliczając mecze PNA Afrykańczycy rozegrali 10 spotkań w tym roku kalendarzowym; wygrali 3 spotkania, zremisowali 5 razy a przegrali 2 razy. Jeżeli chodzi o mecze przedmundialowe to rozegrali 3 spotkania i nie wygrali żadnego, remisując z Grecją i Szkocją i odnosząc porażkę z USA. Patrząc na drużynę Iranu to już nie jest to ta sama drużyna jaką dysponowali parę lat temu z Hashemianem, Daeim czy Mahdavikią. Dziś największą gwiazdą jest Ashkan Dejagah, który jednak nie jest tak dobrym zawodnikiem jak ci trzej, których wymieniłem. Trenerem jest Carlos Queiroz, który jako samodzielny szkoleniowiec nie odnosił większych sukcesów na poziomie seniorskim. Iran nie ma aż tak wielkiego doświadczenia i przede wszystkim na własnym kontynencie nie ma tak dużej konkurenci jak ich dzisiejsi rywale. Iran w tym roku rozegrał 6 spotkań i wygrali tylko z Kuwejtem i w ostatnim meczu przed Mundialem, z Trynidadem i Tobago. Na plus Irańczyków trzeba im oddać, że w 4 ostatnich meczach stracili tylko jedną bramkę. Biorąc pod uwagę siłę dzisiejszych drużyn, które się spotkają o 21 stawiam na Nigerię.

Autor analizy:piastol
2014-05-11 16:00
Typ:
1 (-2.5)
Kurs:
2.15
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Poniedziałkowym remisem z Crystal Palace 3:3 podopieczni Brendana Rodgersa pogrzebali szanse na mistrzostwo Anglii a dzieliło ich od tego 10 min bo przecież tyle czasu pozostawało na zegarze na Selhurst Park gdy nagle piłkarze Tony Pulisa 3-krotnie trafili do siatki. Pomimo tego, że szanse na mistrzostwo są niewielkie piłkarze z miasta Beatlesów będą starali się chociaż w minimalnym stopniu wynagrodzić to co się stało w poniedziałek i zarazem podziękować za wsparcie jakie udzielali kibice przez cały sezon. 2 miejsce jest niezłym rezultatem a patrząc na poprzednie lata posuchy można powiedzieć, że wręcz rewelacyjnym. Liverpool w 37 meczach zgromadził 81 punktów. "The Reds" wygrali 25 spotkań, 6 zremisowali i 6 przegrali. Zdobyli aż 99 bramek i stracili 49. Tylko Manchester City zdobył więcej bramek i stracił mniej. W porównaniu do trzeciej Chelsea zdobyli aż o 30 bramek więcej w czym wielka zasługa duetu Suarez - Sturridge, który zdobył aż 51 bramek z czego 31 jest udziałem Urugwajczyka a 20 byłego piłkarza Chelsea. Liverpool na Anfield Road w 18 spotkaniach wygrał 15-krotnie, raz zremisowali i przegrali 2-krotnie. Zdobyli 51 bramek a stracili 17. Wprawdzie gospodarze przegrali ostatnie spotkanie u siebie, z Chelsea nie zdobywając bramki po raz drugi w sezonie ale aż w 14 spotkaniach u siebie piłkarze Rodgersa zdobywali więcej niż 1 bramkę. Newcastle to już nie jest tak groźna ekipa jak na początku sezonu i wiele stracili przez odejście Cabaye'a. Sroki zajmują 9 miejsce w tabeli z 49 punktami na koncie. Wygrali 15 spotkań, 4 zremisowali i przegrali 18 razy. Jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe to wygrali 7 razy, jeden remis i 10 porażek. Ostatnie 4 mecze wyjazdowe to same porażki i dzisiaj w związku z tym, że Liverpool ma iluzoryczne szanse na mistrzostwo a goście nie grają o nic stawiam na wysokie zwycięstwo Liverpoolu

Autor analizy:piastol
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl