rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika piastol
Analizy - strona 65
2014-05-11 16:00
Typ:
1 (-2.5)
Kurs:
2.02
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Poniedziałkowym remisem z Crystal Palace Manchester City znacznie przybliżył się do mistrzostwa Anglii. W środę piłkarze Manuela Pellegriniego pewnie pokonali Aston Villę 4:0. Dzisiaj na Etihad Stadium przyjeżdża West Ham, który już parę kolejek temu zapewnił sobie utrzymanie. Gospodarze w 37 spotkaniach zgromadzili 83 punkty. Wygrali 26 spotkań, 5 zremisowali i przegrali 6 spotkań. "The Citizens" zdobyli aż 100 bramek i stracili 37. Manchester City ostatni nie zdobył bramki w spotkaniu z Norwich ( 0:0 ). Przede wszystkim MC nie przegrał od 5 spotkań, notując w dodatku serię 4 zwycięstw z rzędu. Na Etihad w 19 spotkaniach piłkarze chilijskiego trenera wygrali 16 - krotnie, zremisowali jedno spotkanie i przegrali również jeden mecz. Zdobyli aż 61 bramek i stracili tylko 13. Piłkarze z niebieskiej strony Manchesteru lubią u siebie zdobywać wiele bramek o czym świadczą wysokie zwycięstwa z Norwich ( 7:0 ), z Tottenhamem ( 6:0 ) , z Arsenalem ( 6:3 ) i z Fulham ( 5:0 ). Dzisiejszy mecz z pewnością powinien stać pod znakiem huraganowych ataków "Obywateli". Jeżeli chodzi o ich dzisiejszego przeciwnika West Ham United, to ekipa która zajmuje 12 miejsce w tabeli z 40 punktami na koncie. Wygrali 11 spotkań, 7 zremisowali a przegrali 19 spotkań. Ostatnie spotkania WHU to z reguły porażki bo w ostatnich 10 spotkaniach było ich aż 7. Na wyjazdach w 18 spotkaniach zwyciężyli 4-krotnie, 4 zremisowali i przegrali 10 spotkań. Stawiam na pewne i wysokie zwycięstwo Manchesteru City, które przypieczętuje zdobycie mistrzostwa Anglii

Autor analizy:piastol
2014-05-05 22:00
Typ:
1
Kurs:
1.50
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Real Sociedad w obecnym sezonie prezentuje się bardzo dobrze. Wielu kibiców obawiało się, że po odejściu z klubu Philippa Montaniera wyniki będą coraz gorsze. Jednak rzeczywistośc pokazała co innego. Nowy trener, Jagoba Arrasate znalazł wspólny język z piłkarzami co ma swoje odzwierciedlenie w tabeli. Drużyna Basków na dziś zajmuje 6 miejsce w tabeli z 57 punktami na koncie. Wygrali 16 spotkań, 9 remisów oraz 10 razy przegrali. Bilans bramkowy to 59:51. Szczególnie martwi liczba straconych bramek bo spośród drużyn z pierwszej "10" tylko Celta Vigo straciła ich więcej. Ważną informacją jest to, że w razie dzisiejszego zwycięstwa drużyna z San Sebastian zrówna się punktami z FC Sevillą i ucieknie Villareal na 7 oczek i zapewniłaby sobie 6 lokatę na zakończenie sezonu. Jeżeli chodzi o bilans gier na własnym obiekcie to drużyna Realu radzi sobie bardzo dobrze. W 17 spotkaniach zwyciężyli 11 krotnie, 3 razy zremisowali i przegrali również 3-krotnie. Ostatnie 2 mecze to zwycięstwa gospodarzy. Z kolei Granada to zespół, który będzie walczył o utrzymanie w La Liga. Piłkarze Lucasa Alcaraza zajmują 15 miejsce w tabeli z 2 punktami przewagi nad strefą spadkową. Wygrali 11 spotkań, tylko 4 zremisowali i przegrali aż 20 razy. Ostatnimi czasy na wyjazdach Granada nie pokazuje się z dobrej strony, ponieważ nie wygrała od 9 spotkań. W dodatku goście zdobyli tylko 12 goli poza własnym stadionem co nie jest dobrym znakiem dla nich. Stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy

Autor analizy:piastol
2014-04-16 21:45
Typ:
1
Kurs:
1.94
Bukmacher:
188 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W środowy wieczór zmierzą się ze sobą drużyny Benfici oraz Porto czyli to prostu jeden z najważniejszych meczów w Portugalii. Benfica w obecnym sezonie deklasuje resztę stawki przewodząc w Portuguese Liga. Mają aż o 7 punktów więcej niż drugi zespół ligi, Sporting Lizbona. Wygrali 22 spotkania, 4 zremisowali i przegrali tylko raz. Zdobyli najwięcej bramek ( 54 ) i stracili ich najmniej bo raptem 15. Mają serię 10 zwycięstw z rzędu. Ważną informacją jest to, że od paru tygodni do dyspozycji Jorga Jesusa jest Oscar Cardozo na którym w ostatnich latach spoczywała całą ofensywa i zdobywanie bramek. Spośród ostatnich 13 spotkań na wszystkich frontów tylko raz stracili bramkę a konkretnie w meczu z Tottenhamem w Lidze Europy ( 2:2 ). Z tych 13 meczów tylko 2 razy Benfica zdobywała mniej niż 2 gole. Pierwsze spotkanie w ramach Taca de Portugal pomiędzy Porto a Benficą skończyło się zwycięstwem Smoków 1:0. Jednak ostatnie tygodnie pokazują, że drużyna Porto nie jest w najlepszej dyspozycji. Nowy trener, Luis Castro nie poprawił sytuacji w klubie a w dodatku odpadł wraz ze swoją drużyną z Ligi Europejskiej po dwumeczu z Sevillą i blamażem na Ramon Sanchez Pisjuan. Porto w lidze traci aż 15 punktów do swojego rywala. Na wyjazdach wygrali 6 spotkań, 3 zremisowali i przegrali 5-krotnie. Historia ostatnich 5 spotkań pokazuje, że aż 4 razy wygrał gospodarz a Benfica mając w terminarzu półfinał LE z Juventusem nie może pozwolić sobie na 120 minut walki i będzie chciało w 90 minutach rozstrzygnąć ten dwumecz na własną korzyść

Autor analizy:piastol
2014-04-16 21:30
Typ:
1
Kurs:
2.54
Bukmacher:
-200 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Barcelona ma ostatnią szansę żeby uratować swoją reputację w oczach kibiców. Ostatnia porażka z Granadą jest tylko dopełnieniem nieudanego sezonu. Głównym punktem kulminacyjnym miała być Liga Mistrzów, jednak za burtę wyrzuciło ją Atletico Madryt. W lidze również idzie im słabo, ponieważ zajmują dopiero 3 miejsce z 78 punktami. Wygrali 25 spotkań, 3 spotkania zremisowali a przegrali aż 5 razy co na Barcelonę jest słabym rezultatem. Jeżeli chodzi o mecze na Camp Nou to Barca na 16 możliwych wygrała 15 i przegrali tylko raz, z Valencią. W meczach u siebie zdobyli aż 59 i stracili 11. Poprzednie mecze w Pucharze Króla Barcelona zagrała w dość przeciętnym stylu jednak poza rywalem z Sociedad rywale nie byli na tyle mocni i atrakcyjni aby wystawiać najsilniejszy skład. Barca w drodze do finału wyeliminowała Cartagenę, Getafe, Levante oraz Real Sociedad. W tej edycji jeszcze nie przegrali spotkania. Do Barcelony przyjeżdża ich odwieczny rywal, który stawi się bez swojego asa Cristiano Ronaldo. Drużyna z Kastylii ma punkt przewagi nad Barceloną. Na wyjazdach są najlepszą drużyną Primera Division wygrywając w 11 spotkaniach, w 4 remisując i przegrywając tylko 2 razy. Są najbardziej bramkostrzelną drużyną La Liga zarówno ogólnie, jak i tylko wyodrębniając tabelę meczów wyjazdowych. Podopieczni Carlo Ancelottiego wyeliminowali odpowiednio Olimpic Xativa, Osasunę, Espanyol i Atletico. Biorąc pod uwagę, że jutro nie zagra Ronaldo i to, że Barca w takim spotkaniu może odzyskać kredyt zaufania kibiców i to, że ostatnie spotkanie, które odbyło się na Santiago Bernabeu zakończyło się wygraną Barcelony stawiam na nich. Być może fakt, że to spotkanie będzie na neutralnym terenie lepiej wpłynie na Barcę gdyż w ostatnich latach Real często wywoził punkty z Camp Nou.

Autor analizy:piastol
2014-04-16 20:45
Typ:
1 (-2.5)
Kurs:
2.21
Bukmacher:
-200 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Manchester City w obecnym sezonie prezentuje się całkiem nieźle lecz przegrywają mecze z bezpośrednimi konkurentami do tytułu Premier League. Porażka na własnym obiekcie z Chelsea, porażka w ubiegłym tygodniu na Anfield z Liverpoolem na pewno nie zbliżają podopiecznym Manuela Pellegriniego do upragnionego celu jakim jest mistrzostwo Anglii. Gospodarze zajmują 3 miejsce w tabeli z 70 punktami na koncie. Wygrali 22 spotkania, 4 zremisowali a przegrali 6 spotkań. Zdobyli 86 bramek a stracili 32. Na własnym obiekcie w 15 spotkaniach zwyciężali 14-krotnie i przegrali tylko raz, z Chelsea. Zdobyli 52 bramek a stracili 10. Ostatnie 2 spotkania na Etihad kończyły się wysokimi wygranymi "The Citizens". Najpierw wygrali 5:0 z Fulham a potem pokonali 4:1 Southampton lecz w tym spotkaniu główną rolę odegrał arbiter a goście nie zasługiwali na tak wysoką porażkę. Jeżeli chodzi o Sunderland to drużyna, która dryfuje do Championship. Drużyna po wejściu do klubu Gusa Poyeta zaczęła grać o wiele lepiej niż za di Canio lecz w ostatnich tygodniach prezentuje się bardzo słabo czego efektem jest 5 porażek z rzędu i brak zwycięstwa od 8 spotkań. Sunderland jak nie trudno się domyślić jest na ostatnim miejscu w tabeli z 25 punktami. Wygrali 6 spotkań, 7 zremisowali i przegrali aż 19 razy. Na wyjazdach nie grają tak źle jak u siebie, ponieważ przywieźli z nich 13 punktów. Wprawdzie gospodarze zagrają bez mózgu drużyny Yaya Toure lecz "Obywatele" mają wiele do udowodnienia reszcie drużyn i swoim kibicom. Ten mecz będzie koncertem podopiecznych chilijskiego trenera.

Autor analizy:piastol
2014-04-14 21:00
Typ:
1 (-1.5)
Kurs:
3.16
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wielu osobom wydawało się, że poprzedni sezon, który był bardzo udany dla drużyny Estoril to jednorazowy wyskok i powtórzenie tego sukcesu jest nierealne. Rzeczywistość pokazała jednak co innego. Dzisiaj drużyna Marco Silvy zajmuje 4 miejsce z 46 punktami na koncie tracąc 9 oczek do trzeciego FC Porto lecz w razie zwycięstwa "Estorilistas" zniwelują tą stratę do 6. Wygrali 13 spotkań, 7 zremisowali i przegrali 6. Zdobyli 39 bramek - co jest czwartym rezultatem jeżeli chodzi o zdobyte bramki a stracili 25 co również czyni ich ekipą nr 4 w rankingu straconych bramek. Na własnym stadionie grają dość przeciętnie wygrywając 5 spotkań, 4 remisując oraz przegrywając 4-krotnie. Biorąc pod uwagę to, że ekipy z czołówki tabeli zdobywają na własnych obiektach po ponad 25 bramek, 17 bramek zdobytych przez Estoril nie powala na kolana. Ostatnie spotkanie na António Coimbra da Mota zakończyło się sensacyjną porażką z Rio Ave. Jednak przed tym spotkaniem "Canarinhos" mieli serię 6 meczów bez porażki u siebie. Jeżeli zaś chodzi o Pacos Ferreira to ekipa, która zaliczyła ogromny zjazd w stosunku do tego co prezentowała w poprzednim sezonie. Pomimo tego, że goście zajmują przedostatnią pozycję to jednak prezentują się o wiele lepiej niż na początku sezonu gdzie przegrywali mecz za meczem. Pacos ma na swoim koncie 23 punkty na które złożyło się 6 zwycięstw, 5 remisów oraz 15 porażek. Zdobyli 26 bramek i stracili najwięcej, 49 - to aż o 6 więcej niż ostatnie Olhanense i 18 niż Belenenses, które jest nad Pacos de Ferreira. Z wyjazdów przywieźli 9 punktów w 13 spotkaniach. Stawiam na pewne zwycięstwo Estoril.

Autor analizy:piastol
2014-04-06 15:00
Typ:
1
Kurs:
1.83
Bukmacher:
-200 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W niedzielne popołudnie zmierzą się ze sobą drużyny, które mają odmienne aspiracje. Gospodarze w wyniku ostatnio świetnej formy z pewnością pragną doskoczyć do piątego Interu Mediolan, do którego tracą 3 punkty. Atalanta jest na miejscu nr 7 z 46 punktami na koncie. Wygrali 14 spotkań, 4 zremisowali i przegrali 13 razy. Bilans bramkowy jest o dziwo ujemny i spośród drużyn z pierwszej "10" tylko Verona jest w podobnym położeniu i wynosi 37:39. Mecze Atalanty zwykle nie obfitują w bramki, ponieważ w meczach Nerazzurri pada tylko 2,5 bramki/na mecz co jest jednym z gorszych rezultatów w Serie A. Na własnym terenie w 15 spotkaniach zgromadzili 32 punkty. Wygrali 10 spotkań, 2 zremisowali a przegrali 3. Warto zobaczyć liczbę straconych bramek u siebie przez Atalantę. Jest ich tylko 16 a lepszym bilansem legitymują się te drużyny, które są po prostu silniejsze kadrowo tj. Roma, Juve, Napoli czy Inter. Gospodarze są od 7 spotkań niepokonani i w dodatku mają serię 6 zwycięstw z rzędu a przecież grali na trudnych terenach np. na Stadio Olimpico z Lazio czy na Giuseppe Meazza z Interem. Jeżeli chodzi o Sassuolo to beniaminek, który na początku sezonu przyjmował bardzo dużo bramek np. u siebie z Interem 7. Dziś już taka sytuacja nie ma miejsca lecz miejsce w strefie spadkowej dalej jest. Goście zajmują przedostatnie, 19 miejsce z 21 punktami na koncie . Wygrali 5 spotkań, 6 zremisowali i przegrali 20. Liczba straconych goli jest porażająca bo aż 61, lecz jest to efekt nieudanego początku sezonu. Na wyjazdach wygrali tylko 1 spotkanie, 5 zremisowali a przegrali 9-krotnie. Sassuolo obecnie ma serię 3 porażek z rzędu oraz serię 9 meczów bez zwycięstwa na wyjeździe. W związku z tym, że Atalanta jest w świetnej dyspozycji stawiam na nich

Autor analizy:piastol
2014-04-06 14:00
Typ:
1
Kurs:
1.55
Bukmacher:
-200 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W tym sezonie Saint Etienne pokazuje, że zeszłoroczne sukcesy to nie przypadek. W obecnym sezonie drużyna ze Stade Geoffroy-Guichard jest na 4 miejscu ze stratą 3 pkt lecz w razie zwycięstwa "Zielonych" ta strata się utrzyma, ponieważ prawdopodobnie Lille wygra swoje spotkanie z Toulouse. W 31 punktach zgromadzili 54 punkty na co złożyło się 16 zwycięstw, 6 remisów oraz 9 remisów. Bilans bramkowy to 43:28. Na własnym obiekcie w 15 spotkaniach zgromadzili 33 punkty. Wygrali 10 spotkań, 3 zremisowali a dwa razy schodzili z boiska jako pokonani. Mają serię 8 meczów bez porażki w tym aż 7 zwycięstw. Ciekawostką jest fakt, że w tych meczach stracili tylko 2 gole a strzelili ich aż 17. Warto powiedzieć, że w poprzednim tygodniu pokonali w Derbach w Lyonie podopiecznych Remiego Garda 2:1. Jeżeli chodzi o Niceę o drużyna, której potencjał objawia się głównie na własnym obiekcie. Tamten sezon był o wiele lepszy niż ten dla podopiecznych Claude'a Puela. W obecnym zajmują tylko 11 miejsce z 38 punktami na koncie na co złożyło się 11 zwycięstw, 5 remisów oraz 15 porażek. Goście wraz z Sochaux i Nantes są najmniej bramkostrzelną drużyną Ligue 1 ( 28 bramek ). Na wyjazdach prezentują się bardzo słabo wygrywając tylko w 2 spotkaniach, w 3 remisując i przegrywając aż w 10. W związku z tym, że Nicea ma problemy ze zdobywaniem bramek na wyjazdach ( zdobyli ich 7 ) to stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy

Autor analizy:piastol
2014-04-05 21:15
Typ:
2
Kurs:
1.80
Bukmacher:
160 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W drużynie gospodarzy z pewnością nikt nie spodziewał się tak nieudanego sezonu sezonu i walki o ligowe utrzymanie po tym, co działo się w poprzednim sezonie. 3 miejsce w tabeli w tabeli Portuguese Liga i eliminacje Ligi Mistrzów były owocem świetnej pracy trenera Paulo Fonseci. Dzisiaj z tej drużyny zostały nici i w efekcie tego Pacos jest dzisiaj na 14 miejscu z przewagą 5 punktów nad strefą spadkową. Jorge Costa nie potrafił i dalej nie potrafi ułożyć drużyny aczkolwiek spory chaos nastąpił pod wodzą Costinhy, który wraz Manichem nie potrafili ułożyć drużyny i przegrywali co i z kim się dało. Gospodarze mają 23 punkty na które złożyło się 6 zwycięstw, 5 remisów oraz 14 porażek. Bilans bramkowy to 25:46. Obrona Pacos jest najgorsza w lidze i ostatnie Olhanense ma tych bramek straconych o 6 mniej. Ostatnie 3 spotkania to o dziwo 2 zwycięstwa oraz remis. To na pewno dobry znak do tego, aby móc utrzymać się w gronie najlepszych drużyn w Portugalii. Na własnym obiekcie w 12 spotkaniach wygrali 4 razy, 2 remisowali i przegrali 6 razy. Zdobyli 12 bramek a stracili 17. Mecze u siebie w wykonaniu Pacos to pewnego rodzaju stała a konkretnie zwycięstwo - porażka, zwycięstwo-porażka. Teoretycznie trzymając się tej zasady dzisiaj gospodarze powinni przegrać, ponieważ ostatnie spotkanie u siebie wygrali. Jeżeli chodzi o Sporting to w tym sezonie nastąpiło odrodzenie tego zespołu. Po sezonie marazmu i przeciętniactwa do klubu przyszedł Leonardo Jardim, który poukładał zespół tak, że dzisiaj widzimy drużynę ze Estádio José Alvalade tuż za plecami Benfici. Drużyna z Lizbony zgromadziła dotychczas 57 punktów co dało im 17 zwycięstw, 6 remisów i 2 porażki. Sporting ma serię 7 meczów bez porażki w tym aż 6 zwycięstw. Na wyjazdach w 12 spotkaniach wygrali 8 razy, 2 zremisowali i przegrali 2-krotnie. Stawiam na gości gdyż mają lepszą kadrę w tym skutecznego Montero i Slimaniego i różnica klas będzie bardzo widoczna.

Autor analizy:piastol
2014-04-05 16:00
Typ:
1
Kurs:
1.52
Bukmacher:
52 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Jeszcze parę tygodni mówiło się o tym, że Atletico złapało kryzys i nie będzie się liczyło w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Rzeczywistość pokazała co innego. Piłkarze Diego Simeone pokonali mały kryzys i wykorzystali potknięcia Realu oraz Barcelony i na dzień dzisiejszy są na 1 miejscu w tabeli La Liga. W 31 meczach zgromadzili 76 punktów na co złożyło się 24 zwycięstwa, 4 remisy oraz 3 porażki. Bilans bramkowy to 69:22. Wprawdzie Atletico nie zdobywa tylu bramek co Real czy Barcelona, lecz mają najlepszą obronę. Obecnie Atletico ma serię 5 zwycięstw z rzędu w lidze. Gospodarze w środku tygodnia grali mecz na Camp Nou z Barceloną w ramach Ligi Mistrzów, który zakończył się remisem 1:1. Na własnym obiekcie w 16 spotkaniach zdobyli 42 punkty na co złożyło się 13 zwycięstw i 3 remisy. Tutaj bilans bramkowy jest również ciekawy, ponieważ przy zdobytych 45 bramkach stracili tylko 9. Ciekawostką jest fakt, że w ostatnich 5 meczach w Primera Division na Vicente Calderon tylko Real potrafił zdobyć choćby jedną bramkę. Jeżeli chodzi o Villareal, to beniaminek, który wejście do ligi ma bardzo obiecujące. Drużyna balansuje na granicy miejsca dającego możliwość gry w europejskich pucharach. Zajmują 7 miejsce w tabeli, ze stratą 1 oczka do Realu Sociedad i Sevilli. Zgromadzili 49 punktów na które złożyło się 14 zwycięstw,7 remisów oraz 10 porażek. Zdobyli 51 bramek - najmniej spośród drużyn z pierwszej "7" w tabeli a stracili 37. Na wyjazdach grają całkiem nieźle, ponieważ z 15 spotkań wygrali 7, jedno zremisowali a przegrali 7-krotnie. Trzeba jednak zaznaczyć, że Villareal w meczach z czołowymi drużynami traci punkty tak jak np. w Madrycie z Realem czy z Valencią. Pomimo braku Diego Costy w barwach "Rojiblancos" stawiam na gospodarzy

Autor analizy:piastol
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl